Najczęściej zadawane pytania (227) Ortografia (589) Interpunkcja (198) Wymowa (69) Znaczenie (263) Etymologia (305) Historia języka (26) Składnia (336) Słowotwórstwo (138) Odmiana (331) Frazeologia (133) Poprawność komunikacyjna (190) Nazwy własne (435) Wyrazy obce (90) Grzeczność językowa (40) Różne (164) Wszystkie tematy (3307)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Etymologia2007-10-05
Jaka jest etymologia wyrazu kobieta?
Ustalenie pochodzenia wyrazu kobieta jest niezwykle skomplikowane i pozostaje do dzisiaj kwestią nierozstrzygniętą. Wśród etymologów nie wypracowano dotąd jednego stanowiska, stąd też możemy spotkać różne próby interpretacji. Jedną z nich jest dopatrywanie się w wyrazie kobieta zapożyczenia z języka niemieckiego (staroniemieckie kebse, gebette ‘towarzyszka łoża, małżonka, konkubina’). Mniej prawdopodobne wydaje się tłumaczenie A. Brücknera (zob. Słownik etymologiczny języka polskiego), że słowo to pochodzi od staropolskiego wyrazu kob ‘chlew’: wówczas oznaczałoby ‘osobę zajmującą się hodowlą świń, trzody chlewnej’. Brückner dopatruje się też wspólnego rdzenia w formach kobieta i kobyła. Inni etymolodzy zauważają z kolei w wyrazie kobieta prasłowiański rdzeń *kobь oznaczający ‘wróżbę z lotu ptaków” i przypisują temu słowu znaczenie ‘wieszczka, wróżka’, a ponieważ w wielu językach słowiańskich kobieta oznacza ‘małżonkę, osobę zamężną’ próbuje się wyjaśnić pierwotne znaczenie tego słowa jako ‘wywróżona, obiecana na żonę’ (F. Sławski, Słownik etymologiczny języka polskiego). Chociaż dokładnie nie wiadomo, jaka jest etymologia słowa kobieta, to z całą pewnością możemy stwierdzić, że jeszcze w XVII w. było to określenie obraźliwe i stosowane było jako wyzwisko, głównie w środowisku mieszczańskim. W zachowanych tekstach białogłowy skarżyły się: dla większego zelżenia kobietami nas zową (M. Bielski: Sejm niewieści, 1586). O pejoratywnym zabarwieniu słowa kobieta w XVI i XVII w. świadczy też fakt, że występowało ono zawsze z takimi epitetami, jak wszeteczna, plugawa, nikczemna, szpetna. Swój obelżywy charakter słowo to straciło niepełna 150 lat temu, dopiero bowiem od połowy XVIII wieku wyraz kobieta zaczął być używany w znaczeniu neutralnym. W funkcji dzisiejszego znaczenia tego słowa występowały w języku staropolskim wyrazy, takie jak żona, białogłowa, niewiasta, które później (około XVIII wieku) zostały wyparte przez słowo kobieta, kiedy utraciło ono negatywne konotacje. W staropolskich tekstach powszechnie używane były wyrazy białogłowa i niewiasta – dzisiaj mają one charakter archaiczny, ale choć wyszły z powszechnego użycia, są nadal zrozumiałe dla ludzi posługujących się językiem polskim. Wyraz niewiasta zachował się zresztą w języku religijnym, w tłumaczeniach Biblii, w których niezwykle rzadko stosuje się słowo kobieta. Natomiast wyraz żona stosunkowo wcześnie nabrał w polszczyźnie znaczenia ‘kobieta zamężna’, chociaż w wielu innych językach słowiańskich utrzymał się w swojej pierwotnej funkcji semantycznej – żena ‘kobieta, osoba płci żeńskiej’ (w czeskim, słowackim, rosyjskim, chorwackim i in.).
Mirosława Siuciak i Joanna Przyklenk
Historia języka2007-08-06
Dlaczego w Potopie H. Sienkiewicza Kiemlicze mówią ociec prać? Czy to forma gwarowa? Słyszałam chyba taką formę u osób mówiących gwarą.
W zdaniu Ociec prać? występują dwa archaizmy. Po pierwsze rzeczownik ociec ma tutaj staropolską formę, powstałą na skutek rozwoju prasłowiańskiego wyrazu *otьcь. W większości języków słowiańskich forma ta przekształciła się w otec (np. w czeskim, słowackim) lub otiec (w rosyjskim), w języku polskim natomiast spółgłoska t’ przekształciła się w ć, stąd regularna forma ociec. Co charakterystyczne, w trakcie odmiany tego rzeczownika w temacie zachodziła oboczność – dochodziło tam mianowicie do zaniku tzw. e ruchomego (powstałego z jeru miękkiego ь), np. oćca, oćcu, z oćcem. Powstawała w ten sposób grupa spółgłoskowa ćc, która w języku polskim podlegała procesowi tzw. rozsunięcia artykulacyjnego: ćc > jcc > jc. Stąd właśnie w przypadkach zależnych pojawił się nowy temat ojc-: ojca, ojcu, z ojcem. Przez pewien okres utrzymywała się taka sytuacja, że w mianowniku występował stary temat ociec, a w pozostałych przypadkach temat ojc-. Ostatecznie około XVII wieku na skutek analogii do pozostałych przypadków także w mianowniku zaczęto wstawiać głoskę j, stąd dzisiejsza forma ojciec. Użyty przez Sienkiewicza wyraz ociec jest niewątpliwym archaizmem, obecnie natomiast możemy taką formę usłyszeć w niektórych gwarach, ponieważ gwary bardzo często zachowują staropolskie formy leksykalne, fleksyjne i fonetyczne. Na temat tego rzeczownika oraz innych typu zdrajca, ogrójec pisze J. Miodek w książce Odpowiednie dać rzeczy słowo. Szkice o współczesnej polszczyźnie (Wrocław 1987, s. 106-108).
Archaizmem jest także czasownik prać, który kiedyś znaczył ‘bić, uderzać’. Do dzisiaj to pierwotne znaczenie zachowało się w formie dokonanej tego czasownika: sprać, np. sprać kogoś na kwaśne jabłko lub też w potocznym użyciu prać się ‘bić się’, np. prali się, czym popadło. Na to pierwotne znaczenie nałożyło się z czasem nowsze – ‘usuwać brud za pomocą wody i (współcześnie) środków piorących’. Znaczenie to wywodzi się stąd, że początkowo czynność prania polegała na uderzaniu kijanką lub innym przedmiotem w tkaniny zamoczone w wodzie. Można powiedzieć, że współcześnie podstawowym znaczeniem wyrazu prać jest ‘usuwać brud z tkanin za pomocą wody i różnych środków chemicznych’, znaczenie pierwotne ‘bić, uderzać’ przetrwało natomiast tylko w niektórych kontekstach.
Mirosława Siuciak
Historia języka2007-08-06
W modlitwie Wierzę w Boga są wyrazy, takie jak umęczon pod ponckim Piłatem, ukrzyżowan, pogrzebion. Co to za wyrazy?
W dawnej polszczyźnie istniały dwie dziedziczone z prasłowiańszczyzny odmiany przymiotników oraz imiesłowów - prosta i złożona. Odmiana prosta polegała na tym, że przymiotnik miał takie same końcówki jak rzeczownik, czyli np. w mianowniku lp. rodzaju męskiego występowała końcówka zerowa: mił, zdrów, wystraszon, postawion, zabit. W przypadkach zależnych także proste formy przymiotnika miały końcówki rzeczownikowe, np. D. miła pana, C. miłu panu itp. Odmiana złożona natomiast, inaczej nazywana też zaimkową, miała końcówki podobne do zaimków we wszystkich przypadkach oprócz mianownika lp. rodzaju męskiego, gdzie na skutek różnych przekształceń fonetycznych ustaliła się końcówka -y, a więc: miły, zdrowy, wystraszony, postawiony, zabity, w przypadkach zależnych: tego miłego pana, temu miłemu panu itp. Już w średniowieczu częściej używano w języku polskim odmiany złożonej przymiotnika, a formy proste najdłużej utrzymywały się w zdaniu w pozycji orzecznika, np. On jest zdrów, wystraszon, umiłowan. Współczesna odmiana przymiotników to zasadniczo kontynuacja dawnej odmiany złożonej, mamy jednak dzisiaj pewne relikty odmiany prostej - takie wyrazy, jak zdrów, wesół, winien, godzien, łaskaw, pełen, ciekaw, wart, gotów, rad. Występują one w funkcji orzecznika, np. Bądź zdrów. Nie jestem godzien. Jestem gotów. W funkcji przydawki natomiast mogą być używane tylko formy dłuższe, np. zdrowy chłopiec, gotowy obiad, łaskawy sędzia, ciekawy film itp.
Dość długo utrzymywały się w języku polskim proste formy imiesłowów biernych (aż do końca XVIII wieku), np. postawion, zakazan, wyłączon itp. Mimo że od XIX w. zostały one zastąpione formami dłuższymi (postawiony, zakazany, wyłączony), to zachowały się w tekstach religijnych, które są zawsze bardziej archaiczne - szczególnie modlitwy, pieśni kościelne, wygłaszane i śpiewane od pokoleń w tej samej postaci. Stąd w modlitwach jeszcze dzisiaj spotykamy archaiczne formy proste: umęczon, ukrzyżowan, pogrzebion, błogosławion itp.
Mirosława Siuciak

Grzeczność językowa2007-07-25
Szanowna Pani, bardzo dziękuję za odpowiedź na moje pytania. Jednak w sprawie witam czuję pewien niedosyt. Z Pani opinii wynika, że tę formę pozdrowienia mogą stosować wszyscy tzn. gospodarz (będący u siebie) domu, studia radiowego lub telewizyjnego, portalu internetowego, firmy, instytucji czy wreszcie państwa wobec gościa (petenta, klienta) i vice versa. SJP pod red. M. Szymczaka odnotowuje wprawdzie witam jako uroczyste (sic!) ale zaznacza też, że mówi tak gospodarz do przybysza. Jeśli zaś przyjąć je za echo angielskiego welcome to Cambridge Online Dictionaries widzą to tak: exclamation said as a greeting to someone arriving at a place. Podobnie piszą AS Hornby w swym OALED czy Webster.
Może zatem należy być bardziej krytycznym?
Szanowny Panie!
Moja wcześniejsza odpowiedź nie była bynajmniej radosnym wyrazem akceptacji dla nowej funkcji witam, a jedynie stwierdzeniem faktu, że konteksty używania tego powitania się zmieniają. Jestem tylko obserwatorką języka i niewielki mam wpływa na jego stan, dlatego też nie silę się na ocenianie faktów językowych, moja krytyka bowiem nie na wiele się zda – wszystko już się dokonało i stale dokonuje na naszych oczach. Słowniki odzwierciedlają jedynie pewien etap rozwoju języka, a język tymczasem rozwija się, zmienia, a zmiany te idą niekoniecznie w dobrym (lub oczekiwanym, postulowanym) kierunku. Zmiany w ortografii, odmianie czy zmiany znaczeń wyrazów potrzebują niekiedy wielu lat, a nawet wieków, aby się upowszechnić. W przypadku witam wielowiekowa ewolucja nie jest potrzebna, ponieważ istniejące obecnie nowoczesne i coraz bardziej powszechne formy komunikacji między ludźmi, które notabene są jednocześnie owej zmiany przyczyną, są także spodobem (medium), dzięki któremu nowe użycie witam błyskawicznie się szerzy. Na problem starej formuły powitania używanej w nowym kontekście warto może także spojrzeć z perspektywy przemian, jakie zaszły w polszczyźnie w wieku XX. Niegdysiejsze bardziej skonwencjalizowane formy zachowań (także słownych) związane z towarzyską etykietą niejednokrotnie poszły w niepamięć po wybuchu II wojny światowej, a zmiany w konwencjach grzecznościowych i w systemie adresatywnym utrwaliła sytuacja Polski po roku 1945. W dawniejszej polszczyźnie zwracano się w określony do kobiet, ludzi starszych przełożonych, czyli używano form językowych różnicujących płeć, wiek, status społeczny, a także respektowano krąg tematów objętych językowym tabu – dziś mamy nowe konwencje i bardzo wąskie obszary tabu. Piszące do naszej poradni młode osoby niejednokrotnie rozpoczynają pytanie od powitań typu cześć czy hejka i już choćby z tego powodu witam wydaje się dość neutralne stylistycznie. Na te tematy można byłoby dyskutować jeszcze długo. Dość powiedzieć, że nie ma takiej instytucji, która zmieniłaby bieg wydarzeń w związku ze zmianami, jakie zaszły w witam. Dlatego mówię sobie róbmy swoje i witam po prostu nie używam.
Katarzyna Wyrwas
Grzeczność językowa2007-07-25
Kto może zasadnie użyć zwrotu witam? Myślę, że tylko gospodarz-dysponent wobec gościa-petenta. Czy słusznie odczuwam próbę skrócenia dystansu przez używających tego zwrotu? Skoro tak, to jak nań odpowiedzieć by ten dystans utrzymać?
W polszczyźnie nie mamy obecnie neutralnego powitania, którego można byłoby używać w stosunku do każdego i o każdej porze dnia, dlatego zapewne w tej funkcji coraz częściej pojawia się bezosobowe witam. Dzień dobry jest czasem zbyt zdystansowane, cześć zbyt nieoficjalne, witam natomiast – zwłaszcza w korespondencji internetowej, która jakże często jest anonimowa – ma tę zaletę, że obejmuje osoby obojga płci i osoby w różnym wieku. Co do odpowiedzi na witam, to dla utrzymania dystansu z rozmówcą w kontakcie twarzą w twarz można odpowiedzieć dzień dobry, w korespondencji zaś można posłużyć się zwrotem Szanowny Panie. Witam może oczywiście razić i razi, ale niewykluczone, że przyjdzie nam się do niego przyzwyczaić. Obserwuję, że wiele osób przyjmuje bezkrytycznie taki sposób powitania i na witam odpowiada witam.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2007-07-19
Jaka jest odmiana słowa kafelki?
Rzeczownik rodzaju męskiego kafelek odmienia się następująco: lp. M. kafelek, D. kafelka, C. kafelkowi, B. kafelek (starannie) // kafelka (potocznie), N. kafelkiem, Ms. kafelku, W. kafelku! ; lm. M. kafelki, D. kafelków, C. kafelkom, B. kafelki, N. kafelkami, Ms. kafelkach, W. kafelki!
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Czy mam rację, że forma szocowica to chyba soczewica?
Szocowica to zapewne dawniejsza forma dzisiejszej nazwy soczewica, skoro Słownik języka polskiego S.B. Lindego (Lwów 1807-1814) notuje również formy szocewica i szoczka.
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Wyzina - to mięso ryby, chyba jesiotrowatej, ale jakiej konkretnie?
Wyraz wyzina dawniej oznaczał ‘mięso wyza (Husu huso), ryby z rodziny jesiotrowatych, żyjącej w Morzu Czarnym i Kaspijskim oraz w rzekach wpadających do tych mórz; bieługi (zob. Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego, Warszawa 1958-1962).
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Co oznacza wyraz czesać w zdaniu Oczesane ryby co większe rysuj, co mniejsze całkiem sprawiwszy osól, smaż, w czym chcesz, potrząsnąwszy mąką?
Czasownik czesać był w dawnej polszczyźnie używany w znaczeniu ‘rybę czesać, oczosać, sprawować – oskrobać, ołuszczyć’ (zob. S.B. Linde, Słownik języka polskiego, Lwów 1807-1814).
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Co oznacza słowo limonia?
Limonia to dawna nazwa cytryny, soku cytrynowego (zob. S.B. Linde, Słownik języka polskiego, Lwów 1807-1814).
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Co to znaczy dychtownie?
Odnotowany w Słowniku języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego (Warszawa 1958-1962) przymiotnik dychtowny (dziś występujący w gwarach) dawniej był używany w znaczeniu ‘szczelny, ściśle spojony, gęsty; mocny, trwały’, a zatem pochodny od niego przysłówek dychtownie miał pewnie znaczenie podobne (por. zapożyczony z niemieckiego wyraz dycht dawniej oznaczał: a) ściśle, szczelnie, gęsto, zwarcie; b) akurat, w sam raz; c) zupełnie, całkowicie).
Katarzyna Wyrwas
Znaczenie2007-07-11
Ropa oznacza zalewę, tylko z czego?
Ropa to w terminologii spożywczej ‘płyn, w którym marynuje się mięso; zawiera roztwór soli, część rozpuszczonych ciał białkowych i soli mineralnych’ (zob. Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego (Warszawa 1958-1962).
Katarzyna Wyrwas
Interpunkcja2007-07-10
Gnębi mnie dwukropek po w zdaniu: Przykładami potwierdzającymi istotny rozkwit architektury na ziemiach polskich są: przebudowa Wawelu, zabytkowe ratusze w Poznaniu i Zamościu itd..
Trzeba pamiętać, że funkcją dwukropka jest «wprowadzenie jakiejś wyodrębnionej partii tekstu; może to być wyliczenie, wyszczególnienie, cytat, uzasadnienie, wynik, wyjaśnienie. Dlatego też nie należy go uznawać za znak oddzielający, lecz wyodrębniający jakiś fragment, który wynika z tekstu wcześniejszego» (Wielki słownik ortograficzny pod red. E. Polańskiego). W cytowanym zdaniu po dwukropku wprowadzono wyliczenie przykładów potwierdzających postawioną wcześniej tezę: przebudowa Wawelu, zabytkowe ratusze w Poznaniu i Zamościu itd., a zatem zastosowanie dwukropka w tym miejscu jest jak najbardziej prawidłowe.
Katarzyna Sujkowska-Sobisz
Interpunkcja2007-07-10
Kiedy stawiamy przecinek przed co, np. w zdaniach Wszystko co najważniejsze. Wszystko co posiada wartość?
Zaimek co wprowadzający zdania podrzędne relatywne (lub ich równoważniki, a nawet elipsy) konsekwentnie wymaga przecinka: Wszystko, co najważniejsze.
Iwona Loewe
Znaczenie2007-07-09
Co to znaczy miscellanea?
Miscellanea to zbiór tekstów różnych autorów, zebranych lub wydanych razem.
Katarzyna Wyrwas
Historia języka2006-01-11
Od jakiegoś czasu nurtuje mnie sprawa zaimka . Dlaczego mówi się i jest końcówka , ale mówimy np. moją, tamtą i jest tutaj końcówka ? Dlaczego jest taka różnica, skoro jeszcze kilkaset lat temu mówiono moję, twoję itd. Dlaczego w tym jednym zaimku tę końcówka się nie zmieniła?
Język, tak jak wszystkie zjawiska w naszym życiu, podlega przekształceniom. Zmiany systemu językowego są zazwyczaj długotrwałe, nieraz przebiegały w ciągu kilku stuleci. W dawnej polszczyźnie zaimki miały własną odmianę, w której biernik rodzaju żeńskiego charakteryzował się końcówką , czyli np. tę, tamtę, owę, moję, twoję, naszę. Przymiotniki natomiast miały w tym przypadku końcówkę , np. ładną, starą, wysoką itp. Istotnym procesem wyrównawczym w historii polszczyzny było połączenie obu odmian we wspólną, określaną jako odmiana przymiotnikowo-zaimkowa. Proces ten spowodował, że w większości przypadków przymiotniki i zaimki mają dzisiaj identyczne końcówki – dotyczy to także biernika, w którym zaimki przejęły od przymiotników końcówkę , a więc np. tamtą ładną (dziewczynę), moją kochaną (córkę), naszą wspólną (podróż) itp. Ponieważ jednak w języku nie wszystkie zmiany przebiegają jednotorowo i konsekwentnie, wspomniany proces wyrównawczy nie objął jednego zaimka – ta, dla którego poprawną formą biernika pozostaje niezmiennie , a więc tę ładną dziewczynę, tę książkę, tę ciekawą propozycję itp. Można zauważyć, że forma ta jest reliktem dawnej odmiany i stanowi dzisiaj wyjątek wśród wszystkich zaimków żeńskich. W związku z tym, że system językowy dąży nieustannie do uproszczeń i wyrównań, zauważamy dzisiaj w potocznej polszczyźnie tendencję do używania formy , co jest zjawiskiem zupełnie naturalnym, gdyż nie ma uzasadnionej językowo potrzeby, żeby w stosunku do jednego tylko zaimka używać końcówki innej niż w pozostałych. Norma językowa jest jednak niezwykle konserwatywna i niechętnie dopuszcza zmiany w systemie, stąd występuje dzisiaj taka sytuacja, że w języku mówionym większość Polaków używa formy innowacyjnej , ale w języku pisanym cały czas obowiązująca jest jako jedyna poprawna forma . Takie rozchwianie normy mówionej i pisanej nie będzie jednak trwało wiecznie i należy mieć nadzieję, że za kilka, kilkanaście lat zwycięży forma innowacyjna, likwidująca wyjątek sprawiający wiele problemów użytkownikom polszczyzny.
Mirosława Siuciak
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2005-12-30
Jak utworzyć skrót od nazwy miasta Kędzierzyn-Koźle?
Nie od każdej nazwy można utworzyć skrót. Taką nazwa jest Kędzierzyn-Koźle. Każda propozycja byłaby niewłaściwa.
Romualda Piętkowa
Różne2005-12-13
Jak w przypisie i bibliografii piszemy tytuły artykułów (kursywą?) i czasopism (w cudzysłowie?), z których one pochodzą?
Tytuły artykułów możemy pisać zarówno drukiem pochyłym, jak i prostym. Wszystko zależy od konwencji, którą wybierzemy. Jeśli jednak zdecydujemy się na którąś opcję, musimy stosować ją konsekwentnie w całym tekście. Zaznaczmy, ze kursywa wydaje się popularniejsza. Natomiast nazwy czasopism zawsze piszemy w cudzysłowie.
Katarzyna Sujkowska-Sobisz
Różne2005-11-22
Jak napisać dobry stan badań?
Należy sporządzić bibliografię, przeczytać i opracować zgodnie z danym zagadnieniem. Można skorzystać z poradników typu M. Węglińska: Jak pisać pracę magisterską. Kraków 2002.
Romualda Piętkowa
Różne2005-11-22
Co to jest język propagandy politycznej, czym się charakteryzuje i jakie są najważniejsze jego cechy?
Jest wiele opracowań dotyczących języka propagandy politycznej, w których można znaleźć jego cechy. Polecam jedno z nich: A. Zwoliński: Słowo w relacjach społecznych. Kraków 2003. W rozdziałach: Język polityki, Nowomowa komunizmu, Nowa nowomowa i Propaganda można znaleźć informacje dotyczące tego zagadnienia i wskazówki bibliograficzne.
Romualda Piętkowa

PS Ważną pozycją dotyczącą tego zagadnienia jest również książka O języku polskiej propagandy politycznej lat siedemdziesiątych Jerzego Bralczyka.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166