Najczęściej zadawane pytania (207) Ortografia (501) Interpunkcja (168) Wymowa (65) Znaczenie (201) Etymologia (275) Historia języka (21) Składnia (270) Słowotwórstwo (114) Odmiana (286) Frazeologia (115) Poprawność komunikacyjna (207) Nazwy własne (349) Wyrazy obce (68) Różne (147) Wszystkie tematy (2787)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Odmiana2004-12-01
Kiedy używamy liczebników zbiorowych?
Liczebniki zbiorowe łączą się z rzeczownikami mającymi tylko liczbę mnogą (pluralia tantum), np. czworo ust czy dwoje drzwi, z rzeczownikami rodzaju nijakiego oznaczającymi istoty młode zakończonych się na , np. pięcioro kociąt, dwanaścioro dziewcząt, z rzeczownikami nazywającymi obiekty występujące w parach, np. dwoje oczu, uszu, rąk, z rzeczownikami lub zaimkami odnoszącymi się do grup osób różnopłciowych, np. kilkoro uczniów, oboje rodzice, ośmioro dzieci. Liczebników zbiorowych używa się również w kilku zwrotach frazeologicznych, np. doktor obojga praw, dziesięcioro przykazań, Królestwo Obojga Sycylii (zob. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego, hasło LICZEBNIK).
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-26
Dlaczego obecnie używa się formy wziąść? Czy obie formy wziąć i wziąść są poprawne i możemy je traktować zamiennie? Pozdrawiam i dziękuje za pomoc.
Forma !wziąść, choć częsta w języku potocznym, jest – jako niewłaściwa postać bezokolicznika czasownika wziąć – uznawana za błąd fleksyjny. Językoznawcy sądzą, że ta niepoprawna wymowa pojawiać się może pod wpływem czasowników siąść i trząść (por. W. Doroszewski O kulturę słowa. Poradnik językowy, M. Bańko Słownik wyrazów kłopotliwych).
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-21
Dzień dobry! Zwracam się do Państwa z zapytaniem. W poniższym zdaniu występuje błąd językowy: Moje dzieci kiedyś bardzo lubiały chodzić do kina, ale dziś już nie lubieją. Moje pytania: 1. Jak należałoby sklasyfikować ten błąd? 2. Jaka jest przyczyna jego powstania? 3. Jaka jest prognoza na przyszłość odnośnie tego błędu; czy istnieje możliwość wprowadzenia takich form do współczesnej polszczyzny? 4. Jakich ogólniejszych tendencji językowych dany błąd może być wyrazem? 5. Z jakich poradników językowych bądź innych opracowań mogłabym skorzystać? Z góry dziękuję za odpowiedź. Z poważaniem Agnieszka D.
Szanowna Pani! Zwykły użytkownik naszego serwisu, jeśli dostrzega formę błędną i ma wątpliwości, czy należy jej używać, zwraca się do poradni z pytaniem Czy poprawna jest forma...? lub Jaka jest poprawna forma... ?. Pani pytanie natomiast wygląda jak polecenie z pracy (domowej, zaliczeniowej), dlatego nie odpowiemy na nie, przynajmniej w taki sposób, jaki byłby dla Pani najwygodniejszy, ponieważ odrabianiem prac się nie trudnimy.
Formy typu lubiały, lubieją są przykładami błędów fleksyjnych, co użytkownik języka operujący – jak Pani – tak fachowym słownictwem może łatwo wywnioskować np. z treści stosownego hasła z Nowego słownika poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-19
Po powrocie do domu wytrze buty czy też Po powrocie do domu będzie wycierał buty? Jakie jest wytłumaczenie gramatyczne?
Obie wersje są gramatycznie poprawne, ale wytrze buty to forma dokonana oznaczająca ‘zrobi to na pewno do końca’, a będzie wycierał albo będzie wycierać to formy niedokonane o znaczeniu ‘będzie to robić, ale niekoniecznie skutecznie, do końca’.
Aldona Skudrzyk
Odmiana2004-11-19
Droga redakcjo! Zwracam się z uprzejmą prośbą o odpowiedź na pytanie: czy stwierdzenie otwarłam drzwi jest poprawne? Czy może otworzyłam drzwi? I kiedy powinnam powiedzieć, że coś otwarłam, a kiedy, że otworzyłam? Z góry dziękuję.
Obydwie formy czasownika otworzyć są poprawne. Słowniki mówią o formie otwarł, że jest rzadsza, ale nie jest błędna.
Aldona Skudrzyk
Odmiana2004-11-12
Nie ma kogo/czego: cudzysłowia czy cudzysłowiu?
Zdecydowanie nie ma cudzysłowu. O problemach z rzeczownikiem cudzysłów pisaliśmy już zarówno w dziale Odmiana, jak i w Najczęściej zadawanych pytaniach. Tam znajdzie Pani formy poszczególnych przypadków.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-12
Kiedy używamy zaimka rodzaju żeńskiego , a kiedy ?
jest formą narzędnika, a to biernik (oba lp. rodzaju żeńskiego). Możemy powiedzieć np. uderzyłam go tą (narzędnik) książką, ale zobaczyłam tę (biernik) książkę. Forma w bierniku występuje w polszczyźnie starannej, w odmianie potocznej natomiast dopuszczalna jest wariantywna forma , np. zobaczyłam tą (biernik) książkę.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-10
Większość znajomych mówi na przykład: powiedz tacie, że.... Niektórzy jednak mówią też powiedz tatowi..., szczególnie osoby pochodzące z Kresów Wschodnich. Czy ta druga forma jest dopuszczalna?
W polszczyźnie wyraz nazywający poufale ojca występuje w dwóch wariantach – tata oraz tato (o czym pisaliśmy już wcześniej w dziale Odmiana). W połączeniu z czasownikiem powiedzieć rzeczownik ten musi przybrać formę celownika, a ten przypadek dla obu wariantów brzmi w wersji ogólnopolskiej, zgodnej z normą wzorcową polszczyzny – tacie. Rzeczownik tato ma również oprócz tacie formę tatowi, która jako forma regionalna (wschodnia) może być zgodnie z normą użytkową (normą potoczną regionalną) języka polskiego zaakceptowana jako poprawna jedynie w komunikacji potocznej (por. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego).
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-10
Jak brzmią formy dopełniacza liczby pojedynczej i mnogiej rzeczownika ćma?
Rzeczownik ćma przybiera w dopełniaczu liczby pojedynczej rzeczownika formę ćmy, a w dopełniaczu liczby mnogiej brzmi ciem.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-09
Jak piszemy – w młynie czy we młynie, np. Dzieci były z wycieczką...?
Dzieci owe mogły być z wycieczką w młynie (częstsze w użyciu) lub też we młynie (forma 5 razy rzadsza od poprzedniej). We jest to rozszerzona o samogłoskę e forma przyimka w, używana przed wyrazami zaczynającymi się od grupy spółgłoskowej z początkową spółgłoską wargową, zwłaszcza w lub f (choć m również należy do grupy wargowych), np. we wsi, we Wrocławiu, we Francji, oraz zwyczajowo w połączeniu z wyrazami zaczynającymi się od dwóch innych spółgłosek, np. we środę albo w środę, we czwartek albo w czwartek, we czworo, we krwi, we łbie; we łzach, we śnie, we trzech itd. Ze względu na to, że część form z przyimkiem we jest dopuszczana tylko w regionalnych odmianach polszczyzny, użytkownicy języka mogą sądzić, że we młynie jest niepoprawna, gwarowa i stosować ją rzadziej.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-08
Czy pisze się wyszłam czy wyszedłam, poszłam czy poszedłam?
Poprawne ŻEŃSKIE formy to oczywiście wyszłam i poszłam, a MĘSKIE to wyszedłem i poszedłem. Jestem szczerze zdziwiona, że pytanie pochodzi właśnie od kobiety i dotyczy form żeńskich, ponieważ to mężczyźnie zawsze mają problem z niepoprawnym !poszłem czy !wyszłem :-).
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-05
Jak poprawnie powinno się odmieniać rzeczownik kluski?
Rzeczownik nazywający ‘mały, podłużny kawałek ciasta, zwykle zagniatanego z mąki i jaj’ występuje w polszczyźnie w dwóch wariantach – klusek (rodzaju męskiego) i kluska (rodzaju żeńskiego). Zapiszmy dla porównania całe paradygmaty w liczbie pojedynczej – KLUSEK D. kluska, C. kluskowi, B. klusek (starannie) // kluska (potocznie), N. kluskiem, Ms. klusku, W. klusku!; KLUSKA lp. D. kluski, C. klusce, B. kluskę, N. kluską, Ms. klusce, W. klusko! Oba warianty odmieniają się zwykle w liczbie mnogiej i tu formy wersji męskiej i żeńskiej są niemal jednakowe – różni je tylko forma dopełniacza: M. kluski, D. klusków (rodzaj męski) // klusek (rodzaj żeński), C. kluskom, B. kluski, N. kluskami, Ms. kluskach, W. kluski!
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-03
Jaka będzie forma dokonana, czyli w czasie przeszłym czasownika pracować?
Czasownik pracować w czasie przeszłym ma formy pracowałem, pracowałeś, pracował itd., nie mają one jednak aspektu dokonanego. Niektóre czasowniki tworzą w czasie przeszłym formy dokonane wyłącznie przez dodanie jakiegoś przedrostka, a więc od czasownika pracować można utworzyć np. formy dokonane przepracować, zapracować, odpracować, wypracować, dopracować itp. Problem polega na tym, że wraz z dodaniem przedrostka może się zmienić znaczenie czasownika, co pokazują podane przykłady.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-03
Która forma jest poprawna: w dzień czy w dniu?
Poprawne są obie formy, ale każda w inny sposób. Przyimek w łączy się z rzeczownikami w miejscowniku (w dniu) lub bierniku (w dzień). Kiedy mówimy w dniu, mamy na myśli konkretny dzień, np. w dniu tym był koronowany, a nawet datę, np. w dniu trzynastym stycznia 2004 roku (nadużywane w jezyku urzędowym). Formy w dzień używamy, gdy chcemy wskazać, że coś dzieje się w ciągu dnia, czyli od wschodu do zachodu słońca.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-11-02
Dlaczego coraz częściej, a powiedziałbym nagminnie, w wypowiedziach słyszymy bezokolicznik: będzie padać deszcz, a nie będzie padał deszcz, będę liczyć barany, a nie będę liczyła barany? Jest tu cała gama tego typu powiązań słownych – dla mnie nie do przełknięcia. Literatura polska, język polski jest zbyt piękny, by go tak kaleczyć. Nie wiem, co przyświecało decydentom, by dopuścić taką formę wypowiedzi. Gdy mówimy będzie padać, nie określamy co, stwierdzamy fakt, ale będzie padała mżawka, będzie padało, będzie padał śnieg, a nie będzie padać mżawka, śnieg, deszcz – to bardzo wielkie uproszczenie, dla mnie nie do przyjęcia bacząc na piękną literaturę polską i polskie piękne, acz trudne dla obcych słowa i ich odmianę. W tym jest jego bogactwo i piękno, z którego nie wiem dla kogo i w jakim celu rezygnujemy. Przecież nie jest to reformowanie archaicznego słownictwa Panie Kochanku czy przedwojennej końcówki -ey. A może jest to przystosowywanie się do unijnych dyrektyw, podporządkowania się angielskiemu, niemieckiemu, czy może chińskiemu, zapytam uszczypliwie?
Proszę mi wytłumaczyć, uzasadnić, że to jest prawidłowe, konieczne, potrzebne, nieodzowne do prawidłowego piękna naszego języka. Żaden z polonistów w szkole średniej nie był władny odpowiedzieć mi na podaną kwestię.
Ja wiem, że język jest zmienny, ale ktoś go ukierunkowuje, zatwierdza zmiany, na gorsze. Już dość. Bardzo proszę o wyprowadzenie mnie z błędnego rozumowania w wyłuszczonej kwestii. Wiem, że ja niczego już nie zmienię. Bardzo serdecznie dziękuję za odpowiedź.
Takiej swady i pasji tylko pozazdrościć, ale na rozwój języka nie mają większego wpływu ani decydenci, ani dyrektywy unijne. Z punktu widzenia historii języka polskiego wariantywność konstrukcji typu będzie pisać // będzie pisał przedstawia się nieco inaczej, niż Pan był łaskaw to zarysować. Interesujące Pana zagadnienie zostało opracowane przez Alinę Kowalską w pracy Ewolucja analitycznych form czasownikowych z imiesłowem na w języku polskim wydanej w 1978 przez Uniwersytet Śląski w Katowicach. Wcześniejsze w języku polskim były konstrukcje z formą bezokolicznika, w których szyk poszczególnych członów był swobodny. I tak w zabytkach czternastowiecznych, przede wszystkim w Psałterzu floriańskim, zdecydowanie przeważają konstrukcje o układzie bezokolicznik + będzie (76% w liczbie pojedynczej i 85% w liczbie mnogiej). Gwałtowny wzrost form z imiesłowem następuje w wieku XVI. Jest to przejawem rywalizacji między dążeniem do najbardziej ekonomicznego stosowania środków językowych a tendencją do wyrazistości i wartości semantycznej form czasownikowych. Statystycznie częstsze są formy z imiesłowem rodzaju męskiego w liczbie pojedynczej (będę pisał) jako bardziej wyraziste i krótsze zarazem, jednak konstrukcja będę pisała jest dłuższa o jedna sylabę od konstrukcji będę pisać i zwycięża tu ekonomia nad wyrazistością. Wskazuje na to Alina Kowalska, która stwierdza, że w dobie nowopolskiej ekspansywny typ imiesłowowy, podobnie jak w dobie średniopolskiej, częściej używany jest w rodzaju męskim (60%) niż w żeńskim i nijakim (36%).
Powołuje się Pan na literaturę – rzeczywiście w dwudziestowiecznej beletrystyce można zauważyć stopniowy spadek frekwencji form typu będzie pisać. Wiąże się to z tendencją do zbliżania języka powieści do mowy potocznej, w której form takich prawie się nie spotyka. Alina Kowalska na podstawie badań statystycznych zauważa: „Wspólną cecha jest charakterystyczna dla doby nowopolskiej ekspansja form z imiesłowem, natomiast różnice dotyczą czasu i tempa upowszechniania się tych konstrukcji” (zob. A. Kowalska: Ewolucja analitycznych form czasownikowych z imiesłowem na -ł w języku polskim. Katowice 1978, s. 137). Obecnie chyba też można mówić o różnicach stylistycznych – konstrukcje z bezokolicznikiem charakterystyczne są dla wypowiedzi oficjalnych. Trudno wyrokować, czy i jakim stopniu czynniki zewnętrzne (polityczna poprawność lub tendencje feministyczne) wpłyną na frekwencję omawianych konstrukcji.
Romualda Piętkowa
Odmiana2004-10-28
Swego czasu był używany rzeczownik rodzaju męskiego sędzia i rodzaju żeńskiego sędzina. Obecnie spotykam się tylko z formą sędzia dla obu tych rodzajów, ale inaczej odmienianą przez przypadki. Czy poprzednia wersja przestała już obowiązywać i dlaczego?
W czasach, kiedy sędziami bywali wyłącznie mężczyźni, sędzia był rzeczownikiem rodzaju męskiego, choć o nietypowej, przymiotnikowej odmianie: D. sędziego, C. sędziemu, B. sędziego, N. sędzią, Ms. sędzi, W. sędzio!; lm. M. sędziowie, D. sędziów, C. sędziom, B. sędziów, N. sędziami, Ms. sędziach, W. sędziowie! Sędzina oznaczała niegdyś jedynie ‘żonę sędziego’, podobnie jak profesorowa – ‘żonę profesowa’, a prezesowa – ‘żonę prezesa’ itd. Obecnie nie nazywa się już kobiety za pomocą tytułu czy zawodu jej małżonka i sędzina w znaczeniu ‘żona sędziego’ jest już określeniem przestarzałym. Z kolei sędzinę w znaczeniu ‘kobieta sędzia’ uznaje się dziś za określenie potoczne (por. np. Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod red. A. Markowskiego), ma więc ograniczony zasięg stosowania. W oficjalnej odmianie polszczyzny o kobiecie pełniącej tę funkcję mówi się sędzia, a wyraz ten odmienia się według deklinacji żeńskiej: lp. D. sędzi, C. sędzi, B. sędzię, N. sędzią, Ms. sędzi, W. sędzio!; lm. M. sędzie, D. sędzi, C. sędziom, B. sędzie, N. sędziami, Ms. sędziach, W. sędzie!
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-10-28
Czy wszystkie wyrazy obcego pochodzenia można odmieniać według polskich norm fleksyjnych? Chodzi mi o takie wyrazy, których nie ma w słowniku, np. blog. Czy mogę bez przeszkód odmieniać to słowo przez przypadki jak słowo blok?
Rzeczownik blog ‘pamiętnik internetowy’ (od ang. weblog) powinien się odmieniać tak samo jak blok (nawet wymowa w mianowniku i bierniku lp. bywa nieco podobna). W polszczyźnie końcowe spółgłoski dźwięczne w wymowie ulegają ubezdźwięcznieniu. Jednak w wyrazach zapożyczonych zarysowuje się już nowe dla języka polskiego zjawisko, które zauważa Bogusław Kreja – w wyrazach takich, jak kod, smog, dog, blog, będących fonetycznymi homonimami rzeczowników kot, smok, dok, blok, realizowane przez niektóre osoby udźwięcznienie końcowej spółgłoski stanowi nowy sygnał fonologiczny, pozwalający odróżniać znaczenia homonimów (zob. B. Kreja: Problem dźwięczności w wygłosie w wyrazach typu kod, smog, dog, blog. W: Tegoż: Mówię, więc jestem. Rozmowy o współczesnej polszczyźnie. T. 3. Gdańsk 2005, s. 23-25).
W przypadku rzeczownika blog w dopełniaczu liczby pojedynczej początkowo zalecano używanie formy blogu, tak jak bloku, stołu, banku itd. (por. np. „Wielki słownik wyrazów obcych PWN” pod red. M. Bańko z 2003 roku), w języku potocznym szerzyła się jednak forma bloga, którą uznano za dopuszczalną początkowo tylko w komunikacji nieoficjalnej, codziennej, szczególnie że można się w tym zjawisku dopatrywać wpływu odmiany takich pojęć pokrewnych, jak e-mail i SMS (które odmieniane są: e-maila, SMS-a). Ostatecznie zwyciężyła końcówka -a i tę jako jedyną odnotowuje „Wielki słownik ortograficzny PWN” pod red. E. Polańskiego (zob. http://sjp.pwn.pl/so/blog;4963646.html).
Formy odmiany rzeczownika blog prezentowałyby się zatem tak: lp. M. blog, D. bloga, C. blogowi, B. bloga, N. blogiem, Ms. blogu; lm. blogi, D. blogów, C. blogom, B. blogi, N. blogami, Ms. blogach.
Katarzyna Wyrwas
Historia języka2004-10-28
Interesuje mnie, dlaczego mówi się tydzień, ale tygodnia?
Skomplikowana odmiana tego wyrazu wiąże się z jego pochodzeniem i rozwojem fonetycznym. Wyraz ten powstał z zestawienia ten dzień, co oznaczało ten sam powtarzający się dzień w cyklu siedmiodniowym. W niektórych językach i słowiańskich, także w języku staropolskim i niektórych polskich gwarach funkcjonuje też wyraz niedziela w znaczeniu ‘tydzień’ – niedziela jako dzień powtarzający się w cyklu siedmiodniowym. Stąd na przykład w języku staropolskim dwie niedziele znaczyło ‘dwa tygodnie’. Oprócz tego wyrazu funkcjonowało też w tym znaczeniu zestawienie ten dzień i odmieniało się tego dnia, temu dniu itd. Z czasem doszło do zrośnięcia obydwu wyrazów w jeden i jednocześnie nastąpiła pewna zmiana fonetyczna – stąd ten dzień przekształcił się w tydzień, a dopełniacz tego dnia w tygodnia. Z biegiem czasu temat dopełniacza tygodni- upowszechnił się w pozostałych przypadkach (C. tygodniowi, N. tygodniem, Ms. tygodniu), z wyjątkiem mianownika i biernika, gdzie temat jest skrócony o jedną sylabę, co wynika z jego pochodzenia. Zarówno w języku staropolskim, jak i w gwarach istniała tendencja do ujednolicania tematu tego rzeczownika we wszystkich przypadkach na wzór mianownika, stąd występowały takie formy, jak tydnia, z tydniem, o tydniu.
Mirosława Siuciak
Odmiana2004-10-27
Jak brzmi w celowniku słowo lustro?
W celowniku lp. mamy formę lustru, w lm. lustrom.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-10-27
Jak brzmi celownik liczby pojedynczej rzeczowników nóż i głowa?
Poprawne formy celownika lp. to nożowi i głowie.
Katarzyna Wyrwas

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140