Najczęściej zadawane pytania (227) Ortografia (590) Interpunkcja (198) Wymowa (69) Znaczenie (263) Etymologia (305) Historia języka (26) Składnia (336) Słowotwórstwo (139) Odmiana (332) Frazeologia (133) Poprawność komunikacyjna (190) Nazwy własne (436) Wyrazy obce (90) Grzeczność językowa (40) Różne (164) Wszystkie tematy (3311)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Ortografia2011-10-22
Piszę do Państwa jako jeden z redaktorów polskiej Wikipedii z prośbą o pomoc w rozwiązaniu pewnej kwestii językowej, która stała się przedmiotem kontrowersji wśród osób redagujących Wikipedię (Wikipedystów).
Na Wikipedii istnieje od dawna artykuł poświęcony baśniowej postaci, polskojęzycznemu odpowiednikowi angielskojęzycznego Santa Clausa, opisujący też odpowiedniki tej postaci w innych kulturach. Pisownia nazwy własnej tej postaci, przyjęta dotychczas na Wikipedii, to: Święty Mikołaj (oba człony wielką literą). Było to zgodne ze: stanowiskiem Poradni Językowej PWN z grudnia 2004 oraz wytycznymi Słownika ortograficznego PWN: o pisowni imion postaci fikcyjnych (zasada 59.) i o pisowni imion postaci mitologicznych (zasada 60.).
Jednak niedawno jeden z kolegów dotarł do komunikatu Rady Języka Polskiego: z 2004 oraz do wydania książkowego zaleceń Rady, które według niego nakazują stosowanie pisowni wielkimi literami wyłącznie do postaci rzeczywistego świętego kościołów katolickiego i prawosławnego, a we wszystkich innych przypadkach, łącznie z imieniem postaci baśniowej, stosowanie pisowni małymi literami: święty mikołaj.
Taka pisownia nazwy własnej (imienia postaci baśniowej) nie była dotąd spotykana ani w poradnikach i słownikach ortograficznych, ani w podręcznikach języka polskiego, ani w opowiadaniach dla dzieci, zarówno polskiego autorstwa, jak i tłumaczonych z języków obcych, ani wreszcie w bogatej twórczości dziennikarskiej, przez ostatnie siedem lat po opublikowaniu stanowiska Rady.
Dlatego powstał spór. Część kolegów sądzi, że stanowisko Rady odnosi się do postaci baśniowej i przesądza, że należy wprowadzić pisownię małymi literami jako „urzędowo zatwierdzoną”, nawet jeśli nikt inny tak tego stanowiska przez minione siedem lat nie interpretował i zmian w pisowni imienia postaci baśniowej nie wprowadzał.
Inni, wśród nich i ja, sądzą, że Rada w swoim stanowisku wymieniła jako jedyny przykład nazwy własnej imię rzeczywistego świętego, podała kilka przykładów stosowania tego wyrażenia jako nazw pospolitych, a sprawę imienia postaci baśniowej pominęła milczeniem, jako nieodnoszącą się do sfery języka religijnego, regulowanej w przytoczonych dokumentach. Dlatego uważamy wprowadzanie pisowni imienia tej postaci małą literą za nieuzasadnione.
Do takiego poglądu skłania nas sformułowanie zawarte w tymże komunikacie Rady, odnoszące się do pisowni wyrazu madonna. Rada stwierdza, iż pisany może on być wielką literą „tylko w odniesieniu do Matki Boskiej”. Dosłowne traktowanie tego zalecenia prowadziłoby do pisania małą literą pseudonimu znanej piosenkarki, co jest oczywistym absurdem i nigdy nie było zalecane przez jakiekolwiek poradnie czy słowniki przez minione siedem lat.
Sądzimy więc, że Rada w przytaczanych dokumentach odniosła się wyłącznie do sfery języka religijnego, nie nakazując żadnych zmian w dotychczasowej pisowni, zarówno imion postaci baśniowych jak i pseudonimów.
Prosimy o wyrażenie opinii w tej sprawie, jeśli można, e-mailem. Czy ustalenia poprawnościowe, zawarte w przytoczonym wyżej stanowisku Poradni Językowej PWN i wytycznych Słownika ortograficznego PWN, obowiązują nadal wobec baśniowej postaci przynoszącej prezenty, czy Rada Języka Polskiego ustaliła swoim orzeczeniem nowe zasady pisania imienia tej postaci?
Zdecydowanie proszę opierać się na regułach słownika ortograficznego PWN dotyczących pisowni nazw jednostkowych postaci fikcyjnych, a tym samym pisać Święty Mikołaj w odniesieniu zarówno do kanonizowanego biskupa, którego wspomnienie jest obchodzone 6 grudnia (o nim w pewnych kontekstach należy pisać święty Mikołaj – por. święty Piotr, święty Jakub itp.), jak i do najpopularniejszego mieszkańca Laponii i bliskiego przyjaciela reniferów.
Co do zamieszania z pisownią Święty Mikołaj/święty mikołaj, jest ono jeszcze większe, niż się początkowo może wydawać, a żaden z autorów (w tym opiniodawców RJP) nie podał, o ile mi wiadomo, pisowni tych wyrażeń we wszystkich najczęstszych znaczeniach.
A skoro już porównujemy oficjalne stanowiska badaczy w tej sprawie, trzeba sięgnąć jeszcze np. do „Małego słownika użycia wielkich liter w polskich tekstach” A. Skudrzyk i K. Urban (Warszawa 2009). Autorki w jednym z artykułów hasłowych jednoznacznie wskazują, by pisać święty mikołaj, gdy mowa o postaci fikcyjnej, i podają w tym znaczeniu następujący przykład użycia: tata przebrał się za świętego mikołaja. Również małymi literami według nich należy pisać połączenie święty mikołaj dla oznaczenia figurki wyobrażającej św. Mikołaja (prawdopodobnie biskupa Mikołaja) oraz jako nazwę zwyczaju. Nie została w tym słowniku podana pisownia wyrażenia w znaczeniu ‘osoba, która założyła strój fikcyjnej lub/i historycznej’.
Stanowisko Mirosława Bańki co do pisowni święty mikołaj/ Święty Mikołaj jest Panu przynajmniej częściowo znane, ale nie wiem, czy do końca. I dlatego pozwolę sobie przytoczyć fragment innej jego porady, na który się kiedyś natknęłam, przeglądając archiwum poradni PWN. Na pytanie: „Kto chodzi zimą ulicami miasta ubrany na czerwono: mikołaj, Mikołaj, święty Mikołaj czy święty mikołaj?” Bańko odpowiedział: „Mikołaj albo święty Mikołaj, a czasem nawet święci Mikołaje. Gdy jednak ktoś ma dwóch synów Mikołajów, to mówi o nich Mikołajowie”. Po pierwsze nie jestem pewna, jaką literę chciał zastosować autor w pierwszej opcji (niewykluczone, że małą, a duża wynika tylko z początku zdania”. Po drugie ta odpowiedź wydaje się niepełna, ponieważ nie uwzględnia pisowni wyrażenia w znaczeniu ‘osoba, która założyła strój fikcyjnej postaci’, a przecież raczej o takie znaczenie chodziło pytającemu.
Zresztą Mirosław Bańko nie wypowiada się na stronach poradni w ogóle na temat polskiej pisowni nazwy postaci mieszkającej w Laponii i noszącej zamiast mitry czerwoną czapkę z białym futerkiem oraz pomponem w tym samym kolorze; choć bowiem wspomina o Świętym Mikołaju jako ikonie popkultury, ma – jak wynika z jego wywodu – wciąż na myśli świętego biskupa (por. „(...) święty ten stał się popularną postacią masowej kultury, podobnie jak Myszka Miki (też zwykle pisana z podwójnym M) czy Kubuś Puchatek”) .
Także Rada Języka Polskiego, o ile wiem, nie orzeka w żadnym ze specjalnych komunikatów, jak poprawnie pisać polską nazwę postaci fikcyjnej, nazywanej z angielska Santa Claus. Gdyby przesądzał o tym przywołany przez Pana komunikat, trzeba by było uznać, że rada wydaje opinie nawzajem się wykluczające (chodzi tu, jak Pan słusznie zauważył, o ewentualną sprzeczność z regułą dotyczącą pisowni nazw postaci fikcyjnych dużymi literami). Cała ta sytuacja zmusza więc do uznania, że w omawianym komunikacie rada przedstawiła, dokładnie tak, jak Pan twierdzi, swoje stanowisko tylko w kwestii zapisu wyrażenia święty mikołaj pochodnego semantycznie od wyrażenia Święty Mikołaj, którym określa się biskupa z Miry (nie zaś dobroczyńcę z Laponii). Zatem kiedy członkowie rady piszą o tacie przebranym za świętego mikołaja, należy przyjąć, iż ten tata ma na sobie strój hierarchy kościelnego (sprawą dyskusyjną jest w tym momencie trafność innych podawanych przez nią przykładów użycia tego leksemu).
Katarzyna Mazur
Odmiana2011-10-22
Chciałabym spytać, na jakim etapie jest dyskusja w kwestii odmiany imienia Bruno (Brunona/ Bruna) - podobnie Iwo, Hugo. Znam zasady poprawnej polszczyzny, jednak życie codzienne wymusza uproszczenia, stąd krótsza wersja imienia pojawia się coraz częściej.
Słowniki nadal uznają za poprawne tylko formy Brunona, Brunonie, Brunonowie itd., ale oczywiście nie można wykluczyć, że krótsza forma odmiany zostanie kiedyś, jako wariantywna, zaakceptowana przez językoznawców.
Katarzyna Dybała
Składnia2011-10-22
Chciałam zapytać, czy poprawne jest zdanie: Statek został sprzedany na przetargu? Jeśli nie, jak powinno brzmieć prawidłowe zdanie?
Poprawne zdanie powinno brzmieć: Statek został sprzedany w przetargu lub w/na drodze przetargu.
Katarzyna Dybała
Poprawność komunikacyjna2011-10-22
Czy stosowanie wyrażenia w odpowiedzi lub w nawiązaniu w pismach urzędowych jest prawidłowe? Spotkałam się z opinią, że nie, bo ponoć wywodzi sie z języka niemieckiego (co chyba nie jest czymś niewłaściwym mając na uwadze, że wiele wyrażeń czy słów wywodzi się z innych języków).
W Słowniku poprawnej polszczyzny PWN wyrażenie w odpowiedzi na pismo opatrzone jest kwalifikatorem urzędowy, natomiast w nawiązaniu do czegośśrodowiskowy. Oznacza to, że w stylu urzędowym te formy są dopuszczalne. Choć lepiej byłoby napisać np. odpowiadając na pismo, informujemy… lub nawiązując do Pańskiej prośby….
Katarzyna Dybała
Poprawność komunikacyjna2011-10-22
Czy błędem jest następujący zwrot kupiłam za darmo, poprawiono mnie, mówiąc, że powinnam powiedzieć kupiłam darmo.
Połączenie kupić za darmo jest, przy dosłownym rozumieniu każdego jego elementu, niepoprawne, wewnętrznie sprzeczne, ponieważ, jak podaje Słownik języka polskiego PWN, znaczenie czasownika kupić to ‘nabyć coś za pewną sumę pieniędzy’, a więc nie za darmo. Jeślibyśmy jednak potraktowali tę konstrukcję jako hiperboliczny opis sytuacji – ktoś zapłacił tak mało za coś, że dla niego to nic i ma wrażenie, że otrzymał to coś prawie za darmo, uznalibyśmy omawiane połączenie za spójne treściowo.
Można natomiast powiedzieć dostać za darmo lub dostać darmo – oba warianty są poprawne. Co do połączenia kupić coś darmo – będzie ono zupełnie poprawne, ale jako niosące treść ‘kupić coś na darmo, daremnie, niepotrzebnie’.
Katarzyna Dybała, Katarzyna Mazur
Etymologia2011-10-17
Jaka jest etymologia nawłoci, rośliny czasami mylonej z mimozą?
Nawłoć jako określenie rodzaju rośliny poświadczają teksty polskie z drugiej połowy XIX wieku (1861 rok). Etymolodzy w słowie tym upatrują sztucznie utworzoną nazwę rośliny, dla której w łacinie stosuje się rzeczownik Solidago (por. A. Bańkowski „Etymologiczny słownik języka polskiego” Warszawa 2000). Nawłoć można prawdopodobnie wiązać z takimi polskimi leksemami, jak włos (prasłowiański źródłosłów *volsъ) czy włoć – ten ostatni używany dialektalnie w znaczeniu ‘kłos; kłos owsa; kłosy, górna część snopa; pojedyncze kłosy pozostawione na ściernisku lub nie dokoszone’. Włoć pochodzi od prasłowiańskiego *voltъ o sensie ‘włókno, np. lnu; kwiatostan roślin trawiastych w postaci włosków, wiechy, miotełki, kłos; źdźbło roślin trawiastych’ (por. Wiesław Boryś „Słownik etymologiczny języka polskiego” Kraków 2005).
Inne nazwy zwyczajowe, z jakimi możemy się spotkać w odniesieniu do nawłoci, to np. złota dziewica, złota rózga, złotnik czy właśnie wspomniany wyżej rzeczownik włoć. Określenia wskazujące na złoty kolor odnoszą się do kolorystyki rośliny i są powtórzeniem za angielskim golden rod, skąd też powstało niemieckie goldrute czy rosyjskie zołotája rózga.
Joanna Przyklenk
Różne2011-10-14
Czy jest jakaś zasada dotycząca tłumaczenia i przywoływania w tekście skrótowców nazw obcych instytucji? Czy w polskiej publikacji lepiej zastosować (oczywiście wyjaśniając wcześniej zastosowane skróty) PMA – Polish Muzeum of America, LDM – Lietuvos Dailės Muziejus, czy MPA – Muzeum Polskie w Ameryce, LMS – Litewskie Muzeum Sztuki. Podobny problem mam ze skrótami używanymi w zagranicznych archiwach. Czy uprawnione jest przyjęcie takich skrótów: zb. – zbiór (zamiast litewskiego f. – fondas), o. – opis (zamiast ap. – aprašas), k. – karta (zamiast l. – lapas)?
Jeśli chodzi o pierwszą część pytania, odpowiedź brzmi: zasada jest taka, że można stosować skrótowce zarówno od nazw w oryginalnym, obcojęzycznym brzmieniu (porównaj NATO), jak i od nazw przetłumaczonych (zob. UE), jeśli oczywiście, tak jak to Pani zaznaczyła, poda Pani wyjaśnienie skrótowca.
Jeżeli natomiast chce Pani stosować własne skróty nazw pospolitych, powinna Pani stworzyć wykaz tychże skrótów, który będzie dołączony do tekstu głównego. Oczywiście autorskie skróty powinny zostać utworzone zgodnie z zasadami ich konstruowania w polszczyźnie – w Pani przykładach tak właśnie jest.
Jednak nie radziłabym mimo wszytko dopisywania nowych znaczeń do skrótów, które już funkcjonują w języku polskim, może to bowiem prowadzić do zakłócenia procesu komunikacji (ktoś, kto wie, że o. jest skrótem od ojciec, a k. od przyimka koło, może źle zrozumieć Pani tekst i nawet nie wpaść na pomysł, by spróbować poszukać nowej propozycji rozwinięcia skrótu w specjalnie przygotowanym wykazie. Musi Pani rozstrzygnąć sama, czy takie ryzyko jest gotowa ponieść i czy odbiorca Pani tekstu może mieć podobne do opisanych problemy z jego zrozumieniem.
Katarzyna Mazur
Odmiana2011-10-14
Czy prawidłowa forma od czasownika wlec to wloką się, a może wleką się?
Obie formy są dobre. Czasownik wlec ma zresztą formy oboczne nie tylko dla 3 os. lm. czasu teraźniejszego, ale także na przykład dla 1 os. lp. (wlokę lub wlekę) czy 1 os. lp. czasu przeszłego rodzaju męskiego (wlokłem lub wlekłem) i rodzaju żeńskiego (wlokłam lub wlekłam); 3 os. lp. czasu przeszłego (zob. wlókł lub wlekł i wlokła lub wlekła, wlokło lub wlekło).
Katarzyna Mazur
Ortografia2011-10-12
Jak poprawnie zapisać nazwę cmentarz Bernardyński? Tak jak cmentarz Na Rossie, czy jak Cmentarz Łyczakowski, gdzie oba człony są notowane wielką literą? Czy Cmentarz Łyczakowski jest jedynym wyjątkiem od reguły opisującej pisownię tego typu nazw?
Jako wyjątek traktujmy tylko Cmentarz Łyczakowski. Dobrze zatem będzie cmentarz Bernardyński, oczywiście jeśli mowa tym wileńskim, noszącym taką nazwę. Gdyby chodziło o jakiś inny dowolny cmentarz zakonników zwanych bernardynami, a tak mogłoby być, połączenie to należałoby traktować jako nazwę pospolitą, a w związku z tym oba człony musielibyśmy pisać małymi literami.
Katarzyna Mazur
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2011-10-12
Mam pytanie dotyczące nazw firm, które określają się jako grupa. Czy poprawna jest pisownia małą czy wielką literą, np. Grupa Żywiec (grupa Żywiec), Grupa Tauron (grupa Tauron) itd.?
Zalecenia językoznawców, a dokładnie Jana Grzeni, są takie, by w razie niepewności, pod jaką nazwą spółka jest zarejestrowana, pisać człon grupa małą literą (traktowalibyśmy go tutaj jako wyraz pospolity, opisowo określający rodzaj przedsiębiorstwa, analogiczny do firma, spółka itp.), czyli: grupa Tauron, grupa Żywiec. Ale ponieważ akurat w tym przypadku grupa nie jest urzędowym określeniem specyfiki firmy, nazwą jej typu (bo to właśnie spółka), można uznać, że słowo to jest częścią samej nazwy własnej, a więc należałoby zaakceptować także zapisy: Grupa Tauron, Grupa Żywiec itp. Ja właśnie ku tej drugiej opcji bym się skłaniała. O jej zasadności przekonuje połączenie Grupa Żywiec SA, w którym człon definiujący charakter firmy (SA) pojawia się dopiero po całej nazwie Grupa Żywiec.
Katarzyna Mazur
Odmiana2011-10-12
Proszę o podanie form przypadków wyrazu kwiat oraz kwiatek w l. pojedynczej.
Bardzo proszę:
M. kwiat, D. kwiatu, C. kwiatowi, B. kwiat, N. kwiatem, Ms. kwiecie, W. kwiecie
oraz:
M. kwiatek, D. kwiatka, C. kwiatkowi, B. kwiatek, N. kwiatkiem, Ms. kwiatku, W. kwiatku.
Katarzyna Mazur
Składnia2011-10-12
Chciałam zapytać, czy poniższe zdanie jest skonstruowane poprawnie Zajmujemy się także nauką księgowości, pisania projektów i wniosków. Czy nie trzeba powtórzyć słowa nauka przed pisania projektów i wniosków? Jaką częścią zdania jest w tym przypadku wyraz nauka (dopełnieniem?), a jaką pisanie, projektów oraz wniosków?
Powtórzenie słowa nauka nie jest tu konieczne, a całe zdanie jest zbudowane zupełnie poprawnie.
Nauka pełni w przywołanym wypowiedzeniu funkcję dopełnienia, tak jak Pani przypuszczała.
Natomiast zarówno pisania, jak i projektów oraz wniosków są określeniami rzeczowników (słowo pisania jest dookreśleniem nauki, zaś projekty i wnioski to określenia rzeczownika odsłownego pisania), a zatem uznajemy je za przydawki. Ponieważ same one są rzeczownikami, nazwiemy je przydawkami rzeczownymi.
Katarzyna Mazur
Wymowa2011-10-12
Czy w rzeczownikach typu wodę, rolę albo w zaimku się -ę na końcu wymawia się jako [e] czy [ę]? Czy w ogóle w jakimś polskim słowie kończącym się na wymawia się je jako [ę], a nie [e]?
Znajdujące się na końcu wyrazu wymawiamy zwykle jako [e], czyli bez akcentowania jej nosowości, gdyż akcent taki nie mieściłby się w normie językowej i prowadziłby do hiperpoprawności. Czasem jedynie wydawnictwa poprawnościowe zalecają lekki akcent nosowości, zdarza się to jednak rzadko.
Maciej Trenczek
Składnia2011-10-12
Proszę o rozstrzygnięcie, czy poniższe zdania są poprawne. Znam wskazówki zawarte w Słowniku poprawnej polszczyzny, a mimo to w konkretnych przypadkach, w których występuje czasownik upatrywać, mam kłopoty z wyborem formy rzeczownika (rzeczownik w bierniku lub w dopełniaczu).
1. Krytyk upatruje atrakcyjność jego stylu w odejściu od dotychczasowych trendów.
2. Istotę tego procesu upatruje w zacieśnieniu związków między państwami Unii.
3. W takim układzie sił upatruje początki jego drogi ku władzy.
4. Szansę na poprawę stosunków upatruje we wprowadzeniu nowej polityki wobec Rosji.
Wszystkie zdania są zbudowane poprawnie. W każdym z nich użyto czasownika upatrywać w znaczeniu ‘doszukiwać się czegoś/kogoś w czymś/kimś’, a w tym znaczeniu przyłącza on dopełnieniową frazę biernikową.
Katarzyna Mazur
Poprawność komunikacyjna2011-10-12
Od pewnego czasu obserwuję nasilenie używania w mediach zwrotu typu: pytam się, patrzę się, słucham się. Dopóki słyszałam to z ust odpytywanych w sondażach przechodniów - nie dziwiło mnie to specjalnie. Jednak wszechobecnego się zaczęli używać również dziennikarze, redaktorzy, prezenterzy... Zaczynam się niepokoić! Czy to ja czegoś nie wiem i zdanie Pytam się pana panie redaktorze... jest prawidłowe, czy może jednak powinno ono brzmieć Pytam pana, panie redaktorze... Czy rzeczywiście nie wystarczy powiedzieć Patrzę na tego kota, ale koniecznie należy dodać Patrzę się na tego kota?
W przywołanych przez Panią zdaniach czasowniki z się są potocznymi odpowiednikami tych samych czasowników (oczywiście w konkretnych znaczeniach) bez cząstki się. Nasilenie się form z się w mediach jest związane z ogólną ekspansją potoczności w tej sferze naszego funkcjonowania. Nie zmienia to faktu, że wielu ludzi razi obecność w prasie, radiu, czy telewizji konstrukcji z niższego rejestru stylistycznego języka. Osoby te (też się do nich zaliczam) chciałyby mimo wszytko słyszeć przynajmniej dziennikarzy, polityków, prezenterów i nie tylko mówiących zgodnie z normą wzorcową: Pytam pana, panie redaktorze...; patrzę, a tu...; zawsze słucham mojego prezesa itp.
Katarzyna Mazur
Ortografia2011-10-04
Chciałam zapytać, czy poprawna jest nazwa projekt DOM dla NGO (w broszurze, artykule)? Czy całą nazwę powinnam napisać wielką literą, łącznie z przyimkiem dla. Czy nazwa projektu powinna być umieszczona w cudzysłowie, a może odnotowana kursywą?
Nazwy projektów jako akcji piszemy, zaczynając wszystkie wyrazy z wyjątkiem spójników i przyimków wielką literą. (Oczywiście jeśli przyimek lub spójnik otwiera nazwę projektu, także i on będzie zapisany dużą literą). Ujęcie nazwy takiego projektu w cudzysłów jest możliwe, ale nie jest konieczne. Poprawnie będzie zatem pisać o akcji/projekcie: Dom dla NGO lub „Dom dla NGO” (tu zakładam, że dom to rzeczownik pospolity, a nie skrótowiec) czy np. Budujemy Dom dla NGO i „Budujemy Dom dla NGO”.
Jednak projektem możemy określić również np. jakąś pracę pisemną. Wówczas jego tytuł odnotujemy jak tytuł książki, czyli dużą literą zapiszemy tylko pierwszy wyraz (jeśli rzecz jasna względy znaczeniowe nie nakażą pisowni również innych słów w jego składzie wielką literą (por. „Domy dla naszej Warszawy”), a całość umieścimy w cudzysłowie, ewentualnie – w druku – złożymy kursywą. Dla przykładu z pytania zapis tytułu tak rozumianego projektu byłby następujący: „Dom dla NGO” lub Dom dla NGO.
Katarzyna Mazur
Składnia2011-10-04
Mam problem z poprawnością wyrażenia umieszczonego na tablicy informacyjnej. Powinno być miejsce parkingowe dla dwóch samochodów czy na dwa samochody?
Z czysto językowego punktu widzenia obie formy są poprawne, z tym że mają one nieco inne znaczenie. Wyrażeniem miejsce parkingowe na dwa samochody komunikujemy, że na jakiejś przestrzeni zmieszczą się dwa samochody (inaczej: wystarczy miejsca dla dwóch pojazdów), zaś konstrukcja miejsce parkingowe dla dwóch samochodów bardziej akcentuje fakt wydzielenia dwóch odrębnych stanowisk, na których mogą zaparkować samochody, czyli dwóch stanowisk przeznaczonych specjalnie dla aut.
Tyle jeśli chodzi o poprawność wyłącznie językową. Należałoby jednak zastanowić się, jaką sytuację w świecie rzeczywistym chcemy opisać i która konstrukcja lepiej się do tego nadaje. Wydaje się, że tablica najprawdopodobniej miała informować o wyznaczeniu dwóch konkretnych miejsc postoju aut, a skoro tak, sensowniejszy byłby na niej napis miejsce parkingowe dla dwóch samochodów.
Katarzyna Mazur
Ortografia2011-10-04
Czy na tablicy nagrobkowej poprawny jest napis AVE MARYA, a może powinno być MARYJA lub MARIA?
Jeśli jest to nagrobek współczesny i nie zawiera cytatu z dawnych tekstów polskich, powinno być na nim napisane w całości po łacinie Ave, Maria (zwracam przy okazji uwagę na konieczność użycia przecinka przed wołaczem Maria). Jeśli chcielibyśmy natomiast użyć na tablicy nagrobnej formy Maryja, trzeba by dla konsekwencji zastosować też polską wersję pierwszego członu, a więc napisać Zdrowaś, Maryjo, ewentualnie Zdrowaś, Mario.
Katarzyna Mazur
Odmiana2011-10-04
Chciałabym zapytać o prawidłową odmianę przez przypadki słowa panel, a dokładnie o jego formę w dopełniaczu (chodzi o panel operatora w maszynie). Jestem tłumaczem i zazwyczaj odmieniam to słowo jako panelu, jak np. w konstrukcji kolor panelu, jednak ostatnio korektor poprawił mi tę formę na panela. Mam jednak pewne wątpliwości co do słuszności jego uwagi. Proszę zatem o opinię.
To Pani miała dobrą formę, korektor zaś się pomylił. Wzorzec odmiany rzeczownika panel jest następujący:
lp.: M. panel, D. panelu, C. panelowi, B. panel, N. panelem, Ms. panelu;
lm. M. panele, D. paneli, C. panelom, B. panele, N. panelami, Ms. panelach.
Katarzyna Mazur
Interpunkcja2011-10-04
W słownikach ortograficznych znalazłam informację, że w tym wyrażeniu, jako porównaniu paralelnym, powinno stawiać się przecinek przed jak. W tym samym punkcie jednak była informacja, że w takich wyrażeniach można pominąć przecinek w pewnych przypadkach, ale podane przykłady nie zawierały zarówno... jak i... Chciałabym się upewnić, że rzeczywiście można nie stawiać przecinka w tym wyrażeniu.
w wyrażeniach czy zdaniach z podanym spójnikiem złożonym zarówno..., jak i... (także zarówno..., jak...) ZAWSZE stawiamy przecinek przed jak. Innej opcji nie ma. Być może uwagi słownikowe odnosiły się do konstrukcji tak jak.
Katarzyna Mazur

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166