Najczęściej zadawane pytania (227) Ortografia (588) Interpunkcja (198) Wymowa (69) Znaczenie (262) Etymologia (305) Historia języka (26) Składnia (336) Słowotwórstwo (138) Odmiana (331) Frazeologia (133) Poprawność komunikacyjna (190) Nazwy własne (435) Wyrazy obce (90) Grzeczność językowa (40) Różne (164) Wszystkie tematy (3305)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Odmiana2008-01-31
Jak się odmienia elektrofil? Nie ma elektrofilu czy elektrofila?
Elektrofil to rzeczownik złożony z drugim członem -fil pochodzenia greckiego (od gr. phílos ‘przyjaciel, przyjazny’). Funkcjonujące w polszczyźnie wyrazy o analogicznej budowie w dopełniaczu liczby pojedynczej przybierają końcówkę -a, są to jednak rzeczowniki nazywające osoby lub organizmy, rośliny lubiące to, na co wskazuje pierwszy człon złożenia, np. bibliofil ‘miłośnik, znawca, kolekcjoner książek’, anglofil ‘zwolennik wszystkiego, co angielskie’, birofil ‘zbieracz akcesoriów piwnych’, termofil ‘roślina lub zwierzę żyjące w środowisku o wysokiej temperaturze; organizm ciepłolubny’, hilofil ‘organizm żyjący i najlepiej rozwijający się w środowisku leśnym’. Jak zatem widać, wyrazy tego typu należą do deklinacji męskoosobowej i męskożywotnej. Wyjątkiem jest nazwa kserofil ‘roślina lub zwierzę żyjące w środowisku pozbawionym wody, np. na stepach lub pustyniach’, która w dopełniaczu liczby pojedynczej przybierają końcówkę -u lub -a. Osobną grupę stanowią rzeczowniki typu chlorofil ‘związek organiczny, zielony barwnik, główny składnik ciałek zieleni roślin’, sporofil ‘liść paprotników, na którym tworzy się zarodnia z zarodnikami; liść zarodnikowy’: końcowe -fil pochodzi w nich od greckiego phýllon ‘liść’, a w dopełniaczu liczby pojedynczej występuje albo końcówka -u (jak w chlorofil – chlorofilu) podobnie jak w nazwach innych substancji ciekłych czy sypkich (cukru, miodu, piasku, śniegu itd.), albo też widoczne są wahania w doborze końcówek i w użyciu są równolegle -a lub -u: sporofila / sporofilu.
Słowa elektrofil nie odnotowują jak na razie słowniki ogólne języka polskiego, w których zwykle podawane są poprawne końcówki odmiany, jednakże mając na uwadze znaczenie tego wyrazu, sądzę, że należałoby używać formy dopełniaczowej elektrofilu analogicznie do innych rzeczowników oznaczających cząstki, takich jak atom (atomu), proton (protonu), elektron (elektronu), neutron (neutronu), mezon (mezonu) ,kwant (kwantu), foton (fotonu), mion (mionu), nukleofil (nukleofilu).
Katarzyna Wyrwas

Odmiana2008-01-11
Mam pytanie związane z wyrażeniem myśmy. Czy jest to forma poprawna, np. myśmy zrobili obiad, czy powinniśmy powiedzieć my zrobiliśmy obiad?
Obie formy, które Pan zacytował w pytaniu, są poprawne. Polszczyzna dysponuje wieloma formami wariantywnymi, tak jest również w przypadku czasownikowych form aglutynacyjnych, inaczej zlepkowych. Do takich właśnie form należą między innymi czasowniki w czasie przeszłym, których charakterystyczne ruchome końcówki: -(e)m, -(eś), -(e)śmy, -(e)ście mogą być „przyklejone” do czasownika, np. my myliśmy, ale mogą również „przykleić” się do stojącego przed czasownikiem zaimka (lub innej części mowy), np. myśmy myli. Ta druga forma charakterystyczna jest raczej dla potocznej odmiany polszczyzny, co nie zmienia faktu, że jest poprawna. Trzeba przyznać, że zjawisko odrywania końcówki od czasownika i przenoszenia jej w inne miejsce jest coraz rzadsze i pewnie dlatego często odczuwane przez użytkowników języka polskiego jako błędne.
Katarzyna Sujkowska-Sobisz
Odmiana2007-07-19
Jaka jest odmiana słowa kafelki?
Rzeczownik rodzaju męskiego kafelek odmienia się następująco: lp. M. kafelek, D. kafelka, C. kafelkowi, B. kafelek (starannie) // kafelka (potocznie), N. kafelkiem, Ms. kafelku, W. kafelku! ; lm. M. kafelki, D. kafelków, C. kafelkom, B. kafelki, N. kafelkami, Ms. kafelkach, W. kafelki!
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2004-10-13
Skąd biorą się oboczności, takie jak o : a w niektórych wyrazach, jak np. kończyć : wykańczać?
Interesujące Panią oboczności w tematach czasownikowych mają związek z aspektem. Na drodze rozwoju historycznego powstawało wiele nowych czasowników dokonanych przez dodanie przedrostka, np. kończyć > wy-kończyć, do-kończyć; mówić > prze-mówić, o-mówić, za-mówić, wy-mówić, od-mówić, na-mówić, po-mówić. Jak wiadomo, w języku polskim prawie wszystkie czasowniki tworzą pary aspektowe dokonany – niedokonany, jak np. pisać – napisać, kończyć – skończyć. W wypadku czasowników dokonanych, które już mają przedrostek, ale ich odpowiednikiem niedokonanym nie jest czasownik bez przedrostka, trzeba było stworzyć parę aspektową w inny sposób, tzn. poprzez oboczność w temacie, a więc odpowiednikiem niedokonanym czasownika wykończyć jest wykańczać, a dokończyć – dokańczać; podobnie przemówić – przemawiać, zamówić – zamawiać, omówić – omawiać, wymówić – wymawiać, namówić – namawiać itp.
Mirosława Siuciak
Odmiana2005-05-25
Szanowni Państwo, proszę o wyjaśnienie, jak powinno mówić się: psy przewodnicy czy psy przewodniki. Chodzi o szkolone psy, które pomagają niewidomym. Serdecznie pozdrawiam DR
Przewodnicy forma w odniesieniu do osób wyłącznie, więc psy przewodniki.
Aldona Skudrzyk
Odmiana2006-01-27
Zauważyłam, że wiele osób w moim regionie (Zamość i okolice) posługuje się formą trybu rozkazującego: wchódź! zamiast wchodź!. Z czego to wynika i czy jest to błąd?
Forma trybu rozkazującego wchódź jest formą regionalną, potoczną, której w języku ogólnym odpowiada wzorcowe wchodź. Z punktu widzenia współczesnej normy językowej jest to oczywiście forma niepoprawna, jednak z historycznego punktu widzenia postać wchódź jest umotywowana. Były tu warunki do wzdłużenia zastępczego (por. rób, twórz, łów, włóż, mów). Wzdłużenie zastępcze to problem szerszy, niż prezentuje się go na zajęciach z gramatyki historycznej przy okazji zaniku jerów. Zanik końcowego -i trybu rozkazującego (w prasłowiańszczyźnie morfemu przyrostkowego), mógł spowodować wzdłużenie i pozostawić dialektalną oboczność o : ó. Jeśli chodzi o zanikanie końcowego -i, to proces trwa przez kilka wieków, już w najstarszych zabytkach (np. Kazaniach świętokrzyskich) zdarzają się rozkaźniki bez -i, z kolei formy z -i odnotowano jeszcze nawet w XVIII wieku. Fakt, że dialekty nieraz przechowują formy archaiczne, jest powszechnie znany. Tak więc z punktu widzenia historii języka postać wchódź jest umotywowana, ale współczesna norma odrzuca ją (podobnie jak doktór).
Krystyna Kleszczowa

Forma wchódź pojawia się dość często na stronach internetowych, zwłaszcza w blogach i w księgach gości, w których, jak wiemy, króluje żywioł potoczności. Oto kilka internetowych przykładów: Chcesz się podszkolić w dziedzinie fotografii cyfrowej? Wchódź; Jak coś Ci nie pasi po prostu tu nie wchódź!; Nie wchódzcie na tego bloga, bo właścicielka zaraża głupotą itp. W literaturze rozkaźnik ten spotykamy np. w odsłonie 3 Krakowiaków i górali W. Bogusławskiego – Bardos do Basi: Wchódź, wchódź, a żwawo, będziesz stąd wszystko widziała...
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2006-01-16
Szanowni Państwo! Moje pytanie dotyczy tego, jak poprawnie zapisać zdanie: Proszę, by ktoś przygarną / przygarnął bezdomnego kota.. Sebastian
Poprawna forma to 3. os. lp., odpowiadająca zaimkowi ktoś, a więc przygarnął, w której głoska (i litera) ł jest przyrostkiem fleksyjnym wskazującym na czas przeszły. Forma przygarną to 3 os. lm. używana w funkcji czasu przyszłego, do której pasuje jedynie zaimek w lm., taki jak oni.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2006-01-11
Mam pytanie: jaka jest odmiana pól godziny, a jaka półtorej godziny?
Obydwa wyrażenia pół godziny i półtorej godziny we współczesnym języku polskim pozostają nieodmienne, tzn. niezależnie od kontekstu składniowego zawsze mają taką samą postać, np. Przyjdę za pół godziny, Nie było mnie półtorej godziny itp. Nieodmienność wynika z faktu, że obecnie takie określenia czasowe nabrały charakteru przysłówkowego, chociaż w dawnej polszczyźnie liczebnik półtorej / półtora się odmieniał, stąd dzisiaj używamy zleksykalizowanej formy dopełniacza. W dopełniaczu także występuje zawsze rzeczownik, np. pół / półtora dnia, pół / półtora roku, pół / półtorej minuty.
Mirosława Siuciak
Odmiana2005-12-30
Ostatnio usłyszałam gdzieś, że formy oka i ucha w liczbie mnogiej są poprawne, ale w przypadku np. oka w rosole albo ucha od garnka, reklamówki i zaczęłam się zastanawiać jakie jeszcze wyrazy (są takie) i czy to się jakoś specjalnie nazywa...jakimiś odmiennikami :P czy typami :P. Proszę o odpowiedz, bo mnie to ciekawi.
W polszczyźnie, podobnie jak w wielu innych językach, istnieją słowa mające kilka znaczeń, czyli wyrazy polisemiczne. Wyrazy będące „nosicielami” poszczególnych znaczeń mogą się odmieniać tak samo, jak np. pociąg ‘środek lokomocji’ i pociąg ‘skłonność, upodobanie do czegoś’, siostra w kilku znaczeniach: ‘krewna’, ‘osoba bliska ze względu na przekonania, poglądy’, ‘zakonnica’, ‘pielęgniarka’. Homonimy, czyli wyrazy o identycznej formie językowej, lecz odmiennych znaczeniach, bywają jednak niekiedy przez system języka rozróżniane dzięki temu, że przybierają różne końcówki odmiany, np. zamek w znaczeniu ‘budowla obronna’ ma w dopełniaczu lp. formę zamku, podczas gdy zamek w znaczeniu ‘zamknięcie (drzwi, kurtki)’ ma w dopełniaczu lp. formę zamka, bal w znaczeniu ‘zabawa taneczna’ ma w dopełniaczu lp. formę balu, a bal w znaczeniu ‘kłoda drzewa’ ma w dopełniaczu lp. formę bala, podobnie proch jako ‘materiał wybuchowy’ oraz ‘pył’ i ‘popiół’ ma w dopełniaczu lp. formę prochu, w znaczeniu potocznym natomiast proch ‘tabletka, lekarstwo’ ma w dopełniaczu lp. formę procha. Różnicowanie znaczeń form gramatycznych to przejaw dążenia do precyzji znaczeniowej (na ten temat pisze np. A. Markowski w publikacji pt. Kultura języka polskiego. Teoria. Zagadnienia leksykalne. Warszawa 2005, s. 50).
Z takim właśnie zjawiskiem mamy również do czynienia w przypadku interesujących Panią form (te) oka i (te) ucha – są one formami obocznymi do (te) oczy i (te) uszy, które występują w innym znaczeniu. Inne podobnie odróżniane przez język homonimy to np. akty (‘czyny, działania’) i akta (‘dokumenty’), bywają także homonimy różne rodzajowo, jak np. (ci) przewodnicy ‘ludzie’ i (te) przewodniki ‘książki’, ostatnio w terminologii informatycznej pojawiają się również określenia oprogramowania typu (te) agenty, (te) asystenty i (te) klienty w odróżnieniu od osób określanych jako agenci, asystenci i klienci.
Katarzyna Wyrwas

Sporo takich ciekawostek fleksyjnych można znaleźć w słownikach: Mały słownik rzeczowników osobliwych (o nietypowej odmianie) Andrzeja Dyszaka (Warszawa 1999), Małym słowniku odmiany wyrazów trudnych Henryka Wróbla i in. (Warszawa 1993) czy w Słowniku wyrazów kłopotliwych Mirosława Bańko i Marii Krajewskiej (Warszawa 1994).
Aldona Skudrzyk
Odmiana2005-12-13
Jaka jest poprawna forma w liczbie mnogiej od liczebnika dziewięć w wyrażeniu: Byliśmy pierwsi, drudzy, trzeci, czwarci, piąci, szóści, siódmi, ósmi, dziewięci? czy dziewiąci?
Byliśmy dziewiąci.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2005-12-06
Proszę o potwierdzenie poprawności czasowników np. umówiłom się, uwiłom sobie, wypiłom, zjadłom - wiem, że są poprawne, ale sprzeczam się z koleżankami (nie wierzą w ich poprawność). Pięknie dziękuję. MG
Wymienione formy 1. os. lp. rodzaju nijakiego czasowników z punktu widzenia systemu językowego są jak najbardziej poprawne, są to jednak formy praktycznie nie używane, ponieważ mówiąc w 1. os. lp. każdy z nas używa form odpowiedniego rodzaju, czyli żeńskiego bądź męskiego. Pisaliśmy już w dziale Odmiana na temat takich form, które nazywa się potencjanymi. Proszę wpisać formę zraniłom do poradnianej wyszukiwarki i przeczytać naszą wcześniejszą wypowiedź.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2005-12-06
Czy Komisja Poprawności Języka Polskiego wydała jakąś nową ustawę, dotyczącą np. pisowni i odmiany czasowników przyjść czy włączać? Notorycznie słyszę, że można już mówić włanczać, przyszedłem i drżę o czystość i piękno naszego języka. Pozdrawiam, Katarzyna.
Proszę się nie bać, Rada Języka Polskiego nie zaakceptowała jak dotąd żadnej z tych form i zapewne nigdy nie zaakceptuje, zwłaszcza zaś rażąco niepoprawnej formy !przyszłem. Słowniki poprawnej polszczyzny natomiast nadal nie aprobują niepoprawnej wymowy !włanczać. Wszystkie opowiastki o tym, że zmieniono już zdanie na ten temat, są wyssane z palca.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2005-12-06
Chciałbym się dowiedzieć, kiedy używa się formy koszty, a kiedy koszta.
Słowniki, podając końcówki odmiany rzeczownika koszt, jako pierwszą z dwóch obocznych końcówek w mianowniku liczby mnogiej notują tę częstszą, którą jest -y, końcówkę -a natomiast uznają za rzadką lub też przestarzałą (ową rzadkość potwierdzają także źródła internetowe – po wpisaniu obu form do wyszukiwarki okazuje się, że koszty jest używane prawie 50 razy częściej niż koszta). O formach przybierających w M. lm. końcówkę -a typu fundamenta, dokumenta pisał niegdyś Witold Doroszewski w tomie O kulturę słowa (t. 1, Warszawa 1964, s. 656), stwierdzając, że formy takie są poprawne, ale jedynie w świetle fleksji łacińskiej, wymienione wyrazy pochodzą bowiem od fundamentum, documentum. Wskazując na wpływ łacińskiej fleksji uczony ten podkreślał jednak, że na gruncie polskim rzeczowniki te powinny przybierać końcówki typowe dla polskiej deklinacji. Przez analogię do omawianych wyżej form końcówkę -a w M. lm. zaczęto niepotrzebnie dodawać także do wyrazów obcych pochodzenia niełacińskiego, takich jak koszt czy grunt tworząc formy koszta, grunta. Między formą koszty a formą koszta nie ma żadnej różnicy semantycznej, istnieją jednak rzeczowniki, w których w wariantach z różnymi końcówkami obocznymi dokonało się z czasem zróżnicowanie znaczeń, jak np. w formach akty (‘czyny, działania, wykonania, spełnienia’) i akta (‘zbiór dokumentów odnoszących się do jakiejś sprawy, a także zbiór ksiąg zawierających je’). Wydaje się, że forma koszta powoli będzie wychodzić z użycia jako nietypowa, ustępując miejsca regularnemu -y.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2005-11-22
Witam serdecznie :) Chciałbym dowiedzieć się jak brzmi forma celownika bądź narzędnika słowa sierra.
Sierra jest rzeczownikiem, który w celowniku liczby pojedynczej ma formę sierze, a w narzędniku – sierrą. W liczbie mnogiej celownik ma formę sierrom, a narzędnik sierrami.
Nazwa miejscowa Sierra Leone jest nieodmienna.
Romualda Piętkowa
Odmiana2005-11-18
Dlaczego poprawna jest jedynie forma poszedłem, a !poszłem niepoprawna?
Różnice między formą męską a żeńską w odmianie czasownika pójść w liczbie pojedynczej czasu przeszłego wynikają z rozwoju fonetycznego tych form w historii polszczyzny (są konsekwencją procesów, które dokonały się w X-XI w.): wokalizacji i zaniku jerów oraz uproszczeń spółgłoskowych. W formie męskiej czasu przeszłego *pošьdlъ (pokrewnej do prasłowiańskiego imiesłowu *šьdъ od czasownika *iti ‘iść’) doszło do zaniku końcowego jeru twardego ъ (półsamogłoski), który był w pozycji słabej, oraz do przejścia wewnętrznego jeru miękkiego ь w samogłoskę e, natomiast w formie żeńskiej *pošьdla zanikł wewnętrzny jer, ponieważ występując przed sylabą z samogłoską był w pozycji słabej. W wyniku tych zmian żeńska forma czasu przeszłego miała trudną do wymówienia zbitkę spółgłosek -szdł-, dlatego też uległa ona uproszczeniu do -szł-. Ostatecznie więc dla rodzaju męskiego ustalił się w liczbie pojedynczej czasu przeszłego temat poszed- (poszed-łem, poszed-łeś, poszed-ł), a dla rodzaju żeńskiego: posz- (posz-łam, posz-łaś, posz-ła). Innymi słowy, nie możemy użyć absolutnie niepoprawnej formy !poszłem dlatego, że w 3. os. lp. nie mówimy przecież !on poszł, tylko on poszedł. We wszystkich osobach w liczbie pojedynczej obowiązuje ten sam temat odmiany, stąd forma żeńska poszłam, bo ona poszła.
Mirosława Siuciak i Katarzyna Wyrwas
Odmiana2005-11-15
Jak odmienia się Rzeczpospolita?
Rzeczownik ten ma wariantywne formy odmiany w kilku przypadkach: lp. M. rzeczpospolita, DCMs. rzeczpospolitej // rzeczypospolitej, B. rzeczpospolitą, N. rzeczpospolitą // rzecząpospolitą, W. rzeczpospolita // rzeczypospolita; lm. MBW. rzeczpospolite // rzeczypospolite, D. rzeczpospolitych // rzeczypospolitych, C. rzeczpospolitym, N. rzeczpospolitymi, Ms. rzeczpospolitych. Rzeczpospolita w znaczeniu ‘państwo, ustrój’ przybierać może formy z tzw. fleksją wewnętrzną, czyli z odmienionymi oboma członami (drugie w kolejności wśród wypisanych, np. rzecząpospolitą), które kontynuują stan staropolski i są odbierane jako bardziej staranne i uroczyste. W nazwie gazety – „Rzeczpospolita” – przyjęto odmieniać tylko człon ostatni pospolita, a element rzecz pozostaje nieodmieniony.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2005-11-15
Czy należy mówić profesorowie, ambasadorowie czy profesorzy, ambasadorzy?
Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN pod redakcją A. Markowskiego jako formę częstszą podaje profesorowie, ale także wymienia jako rzadszą formę profesorzy. To, że forma jest rzadsza, nie oznacza, że jest gorsza.
W przypadku drugiego słowa obie formy są potraktowane jako wariantywne, równouprawnione, przy czym zapis w wymienionym wcześniej słowniku jest następujący: ambasadorzy albo ambasadorowie.
W przeszłości formy rzeczowników męskoosobowych w mianowniku liczby mnogiej z końcówką -owie były traktowane jako wyrażające szacunek. W dzisiejszym języku ten niuans chyba zanika.
Małgorzata Kita
Odmiana2005-11-14
Czy istnieje reguła określająca zasadę określania czasowników jako dokonane lub niedokonane w trybie rozkazującym, np. Wyjdź! Czy można określić tryb dokonany lub niedokonany w powyższym przypadku, czy też określa to osoba, np. Wyszedłem? Dziękuję.
Aspekt jest kategorią semantyczną (słownikową), zatem przysługuje czasownikowi (jako jednostce leksykalnej), czyli niezależnie od jego formy gramatycznej (fleksyjnej, w tekście). Dlatego też formę tekstową trzeba „zdekontekstualizować”, czyli sprowadzić do postaci podstawowej (tu: wyjść > wyjdź - uwaga!!!!: nie: wychodzić > wychodź!) - wtedy widać, że to czasownik dokonany; fleksja nie zmienia aspektu // nie wpływa na zmianę aspektu.
Ewa Jędrzejko
Odmiana2005-11-08
Jak należy poprawnie odmienić wyrazy sen i lew? Dziękuję.
MB. sen, D. snu, C. snowi, N. snem, Ms.W. śnie; MBW. sny, D. snów, C. snom, N. snami, Ms. snach.
M. lew, DB. lwa, C. lwu, N. lwem, Ms.W. lwie; M.B.W. lwy, D. lwów, C. lwom, N. lwami.
Katarzyna Wyrwas
Odmiana2005-11-04
Dlaczego sporo ludzi, skądinąd dość sprawnych językowo, mówi półtorej roku? Gdzie tkwi siła przyciągania tego błędu?
Liczebnik określający wartość 1,5 ma w języku polskim dwie formy rodzajowe: półtora w połączeniu z rzeczownikami męskimi i nijakimi (np. półtora chleba, roku, kilometra, jeziora) oraz półtorej w połączeniu z rzeczownikami żeńskimi (np. półtorej godziny, doby, filiżanki, tony). Dość powszechnym zjawiskiem w języku mówionym są uproszczenia, polegające na ujednolicaniu form - mówiący stosują więc bez zastanowienia tylko jedną formę niezależnie od rzeczownika, z którym się łączy. Nie wszyscy użytkownicy języka polskiego znają tę zasadę, według której rozróżnia się formy rodzajowe, stąd wybierają tę formę, która wydaje im się poprawniejsza, a półtorej jako forma dłuższa o jedną głoskę sprawia być może wrażenie bardziej „eleganckiej”. Innym powodem występowania tego częstego błędu może być fakt, że liczebnik półtora (pochodzący od dawniejszego pół wtora) jest w mianowniku zakończony na -a, tak jak np. wiele rzeczowników żeńskich, prawdopodobnie więc część osób uznaje, że półtora odmienia się wyłącznie w rodzaju żeńskim i używa jedynie formy półtorej. Niektórzy mówią także np. !półtora godziny zamiast półtorej godziny, nieskutecznie asekurując się w ten sposób przed popełnieniem błędu. Trzeba na koniec dodać, że obydwie formy półtora / półtorej są obecnie zleksykalizowane i nieodmienne – tzn. we wszystkich kontekstach zdaniowych mają tę samą postać.
Mirosława Siuciak i Katarzyna Wyrwas

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17