Najczęściej zadawane pytania (227) Ortografia (590) Interpunkcja (198) Wymowa (69) Znaczenie (263) Etymologia (305) Historia języka (26) Składnia (336) Słowotwórstwo (139) Odmiana (332) Frazeologia (133) Poprawność komunikacyjna (190) Nazwy własne (436) Wyrazy obce (90) Grzeczność językowa (40) Różne (164) Wszystkie tematy (3311)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Ortografia2016-03-22
Witam serdecznie, proszę o pomoc! Który z zapisów jest poprawny: olej zimno tłoczony czy olej zimnotłoczony?
Wydaje się, że stałą cechą tego typu oleju jest to, że tłoczony był na zimno, stąd pisownia łączna olej zimnotłoczony. W polszczyźnie wyrażenia złożone z dwóch członów, z których pierwszy jest przysłówkiem, a drugi przymiotnikiem (lub też imiesłowem odmiennym) określanym przez ten przysłówek, traktuje się jak zestawienia i pisze rozdzielnie, np. cicho piszący, daleko idący, dziko rosnący, szybko schnący, świeżo malowany, średnio zamożny, czysto naukowy, rdzennie polski, wiecznie młody, lśniąco biały itd. (reguła 134 zasad pisowni polskiej), lecz niektóre tego typu wyrażenia, które nazywają trwałą właściwość obiektu, scaliły się, np. krótkowidzący, słabowidzący (o wadach wzroku i słuchu), długogrający (o płycie), głośnomówiący (o zestawie do rozmów telefonicznych), szybkoschnący (klej), długodojrzewający (ser).
Aldona Skudrzyk

Ortografia2016-03-22
Szanowni Państwo, mam kłopot z poprawnym zapisem nazw chińskich kampanii społeczno-gospodarczych, mianowicie nie wiem, czy należałoby pisać je wielkimi czy małymi literami, np. kampania trzech anty, kampania stu kwiatów czy wielki skok. Jestem skłonna przyjąć pisownię małymi literami, ale czy słusznie?
Pisownia tego rodzaju nazw zależy właściwie od tego, czy chcemy zdarzenie wyodrębnić nazwą własną, podkreślając jego jednostkowość. Przy takim założeniu (cóż to bowiem są owe kampanie? – chyba jednak zdarzenia indywidualne) widzę podobieństwo do imprez sportowych, religijnych itp. Pisałabym ich nazwy wielką literą zgodnie z regułą 73, podobnie jak nazwy akcji typu Podaruj dzieciom słońce, Reklama dzieciom, Telewidzowie powodzianom; Pustynna burza, Znicz, a zatem: Kampania trzech anty, Kampania stu kwiatów, Wielki skok.

Ortografia2016-03-21
Bardzo proszę o odpowiedź w sprawie, która nurtuje mnie już od dłuższego czasu: czy słowo bóg powinno być pisane dużą literą? W katolickich przekładach Biblii jest ono tak zapisywane, ale nie wiem, czy wynika to z ogólnie przyjętej normy „grzecznościowej”, czy też z tego, że jest to w pewien sposób jego imię.
Pisownię bóg i Bóg reguluje kryterium ontologiczno-semantyczne: bóg odnosi się do istoty nadziemskiej w religiach politeistycznych, a Bóg do istoty nadprzyrodzonej w religiach monoteistycznych. Różnice ukazują choćby definicje w „Wielkim słowniku języka polskiego”: bóg ‘istota duchowa będąca przedmiotem kultu w religiach, które uznają istnienie wielu takich istot’, Bóg ‘istota duchowa, która zgodnie z wiarą żydów, muzułmanów i chrześcijan spowodowała powstanie świata i jest jego jedynym władcą’ – jest to nazwa własna jednostkowa.

Ortografia2016-03-13
Szanowni Państwo, uprzejmie proszę o pomoc w ustaleniu znaczenia wyrazu pandyszpar, użytego przez S. Godlewskiego w następującym kontekście: „Gdy pod opieką dawnej piastunki, wysznurowana niby łąteczka, w czechełku niepokalanym przechodziła obok kramnic, turcy kupczący muchajerem wypuszczali z ust cybuchy, a przekupnie falendyszów, czamlotów i pandyszparów, zamiatali bruk czapkami, jak przed panią Kazanowską” (Józef Stefan Godlewski, Pronobis. Legenda staromiejska”, Warszawa: Szkoła Przemysłu Graficznego 1935).
Wygląda na to, że mamy tu do czynienia z tzw. hapaksem, czyli wyrazem, który w szerzej obserwowalnej przestrzeni językowej pojawia się tylko raz (hapax legomenon). Skąd się takie wyrazy biorą? Otóż mogą być rezultatem zwyczajnego błędu w transmisji komunikatu (np. chochliki drukarskie czy błędy w przepisaniu rękopisu) i jeśli są przekazywane dalej (np. kopiowane w słownikach lub używane w stylizacjach językowych), dopiero po czasie, próbując je „ekshumować”, odkrywamy, że były niczym więcej jak tylko zdradliwymi widmami (ghost words). Jeżeli jednak mamy stuprocentową (lub bliską tej wartości) pewność, że wyraz ów nie pojawił się w przekazie przez przypadek, musimy założyć, że jest to neologizm autorski, jak np. nasizm R. Ziemkiewicza, czy wręcz okazjonalizm, jak comitamstwo J. Michotka (za „Minisłownikiem polskich okazjonalizmów” J. Wawrzyńczyka), lub po prostu jednostka ulokowana w mocno niszowej odmianie języka (np. element gwary lub żargonu). I tu sprawa się komplikuje, do restytucji znaczenia takiego okazu potrzebny jest bowiem albo szerszy kontekst, który pozwala coś w związku z nim wywnioskować, albo czytelna budowa morfologiczna (np. wspomniany nasizm = zbitka nasz ‘związany z nami’ + -izm), albo wreszcie – co jest najlepszą opcją – żywy i komunikatywny użytkownik natywny owej gwary (tu bodaj: warszawskiej). A my nie dysponujemy żadną z tych pomocy.
Do konkretów: umieszczenie w szeregu równorzędnym z falendyszami, czyli ‘cienkim suknem holenderskim lub angielskim’ (SW – słownik warszawski), oraz czamlotami (kamlotami), czyli ‘tkaninami z włosa kozy angorskiej’ (SW) lub szerzej ‘tkaninami lekkimi z wełny albo jedwabiu’ (SW), niezbicie dowodzi, że pandyszpary mają coś wspólnego z dziewiarstwem, prawdopodobnie chodzi tu o bliżej niesprecyzowany rodzaj tkaniny. I to w zasadzie wszystko, co można powiedzieć na podstawie faktów. Próbując jednak doszukać się (być może trochę na siłę) jakiejś logiki oraz – dla równowagi – podpierając „językowym czujem” niżej podpisanego, wypada zauważyć, że mamy do czynienia z zapożyczeniem, zapewne nieco zniekształconym fonetycznie, które znajduje się również w otoczeniu zapożyczeń. Co ciekawe, oba pozostałe wyrazy wiążą się w jakiś sposób z obszarem kulturowym Wielkiej Brytanii: falendysz to wszak etymologicznie vijn londisch (niderlandzkie) lub fein lündisch (niemieckie), czyli ‘(coś) cienkiego / świetnego luńskiego [tj. londyńskiego]’, zaś forma czamlot wydaje się nawiązywać do zachodnich odpowiedników śr.łac. camelotum ‘(coś) z sierści wielbłądziej’, tj. fr. Camelot i ang. camlot, mimo iż dużo wcześniej pojawiły się w polszczyźnie bliższe terytorialnie odpowiedniki niemieckie, czeskie (por. szamlat, szamłat) czy włoskie (czamlet). Jeżeli nie jest to czysty przypadek, można by domniemywać, że źródeł pandyszparów także trzeba by się doszukiwać w tamtych regionach geograficznych. Próby odnalezienia takiej bazy doprowadziły niżej podpisanego do odczytania słowa pandyszpar(a?) jako zuniwerbizowanej kopii angielskiej frazy *pants-pair, która mogłaby być jakimś osobliwym wariantem kolokacji pair of pants ‘para spodni’. Osobliwym, ponieważ według anglojęzycznych korpusów językowych zestawienie w dokładnie takiej postaci nie występuje. Jednakże zauważmy, że w słowotwórstwie angielskim pojawiają się rzeczowniki złożone, które na pozór składają się z dwu rzeczowników w relacji podległości (tj. jeden stanowi określenie drugiego, np. bookstore = store with books), a zapożyczenie zawsze następuje z pozycji biorcy. Ten niekoniecznie musi się przejmować poprawnością gramatyczną względem oryginału i może ją poświęcać np. na rzecz wzorca adaptacji (tu: słowotwórczego, rzeczownik + rzeczownik), który już w jego języku jest (por. np. gw. butersznyta ‘kromka chleba z masłem’).
Pozostaje pytanie, czy pandyszpary zgodnie z pierwotnym wnioskiem wobec powyższej, pokrętnej egzegezy należy interpretować jako ‘nazwę tkaniny’, czy po prostu jako odpowiednik ‘spodni’ jako rzeczy materialnej. Są przykłady, które wskazują, że pierwsza opcja jest możliwa – np. amerykańska odmiana angielszczyzny używa wyrazu panting na określenie materiału, z którego szyje się spodnie (por. też ang. bryt. trousering), a zatem da się znaleźć podobny bezpośredni związek wyrazowy. Niżej podpisany skłaniałby się jednak ku tej drugiej. Przy czym w takiej sytuacji falandysze i czamloty również trzeba by interpretować metonimicznie, tj. nie jako ‘nazwę materiału’, lecz ‘twór wykonany z danego materiału’ (por. koronki ‘wyroby z lekkiej, delikatnej tkaniny ażurowej’, żelazo ‘przedmioty żelazne; szczególnie broń/zbroja rycerska’, asfalt ‘nawierzchnia jezdni’ itp.). Ma to o tyle sens, że tego typu zamiennia szczególnie często towarzyszy użyciu słowa w liczbie mnogiej (por. np. jedwabie, srebra), a w cytowanym fragmencie autor wyraźnie wskazuje, że towary zalegały na kramnicach przekupniów w ilości większej niż jedna sztuka.
p.o. warszawiaka Kacper Kardas

Ortografia2016-03-13
Mamy muzykę reggae, a osoba wykonująca ją to muzyk reggaeowy czy reggae’owy? Wiem, że apostrof POWINIEN być, ale korpusy i internet są przesiąknięte formą reggaeowy i klient, z którym o to walczę, upiera się przy tej formie. Potrzebowałbym podkładki logicznej za wersją poprawną, czyli moim zdaniem reggae’owy.
Zgodnie z zasadami pisowni polskiej argumentem za stosowaniem apostrofu mogłaby być różnica między zakończeniem słowa reggae w pisowni a jego wymową, gdyby końcowe e było nieme (zob. reguła 244). Zasady pisowni wskazują co prawda jako przykłady nazwiska, lecz kwestia ta dotyczy również pisowni wyrazów pospolitych, które zapożyczamy i odmieniamy (od niektórych tworzymy przymiotniki, jeśli to konieczne), jak np. pendrive – pendrive’a, dress code – dress code’u, save – save’a, performance – performance’u, image – image’u, beau monde – beau monde’u, high life – high life’u, grunge – grunge’u, grunge’owy, collage – collage’u, collage’owy, college – college’u.
Tymczasem jednak rzeczownik nazywający typ muzyki wymawiamy [rege]... „Wielki słownik ortograficzny języka polskiego” notuje, że reggae to słowo nieodmienne, nie podaje również przymiotnika. Przymiotnik jednak najwidoczniej jest potrzebny, skoro rodacy go używają. Na stronach internetowych znaleźć można obie formy, częściej tę z apostrofem. I dopiero na tym etapie – tworzenia przymiotnika – ma zastosowanie wskazana wyżej reguła ortografii, bo tu dopiero mamy do czynienia z e niemym: nie wydaje mi się, by ktoś wymawiał [regeowy], raczej dochodzi do zaniku / redukcji e w celu uproszczenia wymowy i w efekcie mówimy [regowy], a zapis wzorcowy tej formy miałby postać reggae’owy.
Druga z występujących we współczesnym języku form – reggaeowy – nie jest najszczęśliwsza. Wprawdzie w wielu wyrazach zapożyczonych dokonują się spolszczenia oraz uproszczenia pisowni (zob. college → koledż, collage → kolaż, balayage → balejaż, smartphone → smartfon itd.), a przy tworzeniu przymiotników zdarza się też pomijanie końcowego niemego e (zob. grungowy), lecz w tym wypadku do tego nie dochodzi i forma jest utworzona niekonsekwentnie, co oczywiście wcale nie musi jej przeszkodzić w rozpowszechnieniu się w polszczyźnie i w pozostaniu w niej.

Ortografia2016-03-09
Na przydrożnych tablicach informacyjnych nazwy powiatów i województw pisane są wielką literą. Czy nie jest to błąd? Jeżeli jest to poprawny zapis, to jakimi zasadami kierował się zarządca drogi, wybierając taką pisownię?
Reguła co do pisowni nazw województw i powiatów jest jednoznaczna: piszemy te nazwy małą literą: województwo śląskie, województwo małopolskie, powiat przemyski, powiat bydgoski itd. (zob. reguła 128 zasad pisowni polskiej).
Wielką literą piszemy tylko nazwy regionów, takie jak Krakowskie, Lubuskie, Białostockie, Kieleckie (zob. reguła 79). Są to nazwy określające właśnie regiony, a nie (dawne) województwa, rzadziej powiaty.
Wybór wielkiej litery jest przejawem nieznajomości tej reguły – to odpowiedź najprostsza,
ale warto wspomnieć, że także dość rozpowszechnionej mody na użycie wielkich liter
w funkcji perswazyjnej (teksty reklamowe) czy nadawania swoistego prestiżu nazwie.

Ortografia2016-03-09
Jak utworzyć skrótowiec od nazwy geograficznej Europa Środkowo-Wschodnia: EŚW, EŚ-W?
Problem ten rozwiązuje reguła 220 zasad pisowni polskiej, w której czytamy, że w skrótowcu zawsze pomijamy przecinek lub łącznik. Podane w treści reguły przykład AGH (Akademia Górniczo-Hutnicza) można uzupełnić o jeszcze kilka, jak np. WMF (Wydział Matematyczno-Fizyczny), UMCS (Uniwersytet im. Marii Curie-Skłodowskiej), ZChN (Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe), NURT (Nauczycielski Uniwersytet Radiowo-Telewizyjny – dawny program oświatowy). Zgodnie z podaną zasadą poprawnym skrótem będzie zatem EŚW.

Ortografia2016-02-28
Jak pisze się wyraz popielgrzymkowy? Łącznie?
Oczywiście, że łącznie! Przymiotnik popielgrzymkowy oznacza ‘taki, który następuje po pielgrzymce, a owo po jest wyrażane za pomocą przedrostka po-, który – podobnie jak inne przyrostki zarówno polskie, jak i obce – w polszczyźnie pisze się łącznie z wyrazami pospolitymi (zob. reguła nr 148 zasad pisowni polskiej: http://sjp.pwn.pl/zasady/148-33-Pisownia-wyrazow-z-przedrostkami;629484). Wiele jest podobnie zbudowanych form, jak choćby ponoworoczny, poświąteczny, poszpitalny, powojenny, pozimowy, pośniegowy, poobiedni, popogrzebowy, porewizyjny, poremontowy, pobalowy, popowstaniowy, pobitewny, poimpresjonistyczny, poimprezowy itp.

Ortografia2016-02-24
Szanowni Państwo, prosiłabym o informację, jak poprawnie zapisywać tytuły komiksów i historyjek obrazkowych. Najczęściej mają one charakter cykliczny i początek tytułu jest jednocześnie tytułem serii, a rozwinięcie to tytuł danego odcinka, np. Podziemny front. W pułapce; Podziemny front. Wilk w matni; Binio Bill. Na szlaku bezprawia; Binio Bill i 100 karabinów. Czy wszystkie człony pierwszej części tytułów powinny być pisane wielkimi literami, jak w przypadku serii, a rozwinięcie małymi (np. Podziemny Front. W pułapce), czy może pierwotne zapisy były poprawne? Będę wdzięczna za pomoc.
W myśl uchwały Rady Języka Polskiego z 2008 roku tytuły czasopism i serii wydawniczych pisze się wielkimi literami, nawet gdy są nieodmienne (zob. http://www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=90:zapis-tytuow-czasopism-i-cykli-wydawniczych&catid=43:uchway-ortograficzne&Itemid=59; tu uaktualniona po tej uchwale reguła 72 zasad pisowni polskiej: http://sjp.pwn.pl/zasady/small-72-small-small-18-15-small-Tytuly-czasopism-i-cykli-wydawniczych-oraz-nazwy-wydawnictw-seryjnych;629390.html). Oczywiście poza przyimkami i spójnikami. W swym komunikacie RJP podaje między innymi przykłady: „Biblioteka Wiedzy o Prasie”, „Typy Broni i Uzbrojenia”, „Listy z Teatru”, „Mówią Wieki”, „Po Prostu”, „A To Polska Właśnie”. Wszystko więc jasne.

Ortografia2016-02-24
Szanowna Poradnio, jak należy zapisać nazwę motywu matki cierpiącej, jeśli topos ten nie odnosi się do Maryi? W literaturze znajdziemy wiele takich postaci, choćby pradawną Niobe. Zapiszemy wówczas stabat mater dolorosa czy może stabat Mater Dolorosa?
Najpierw zasada ogólna: motywy literackie zapisujemy w języku polskim małą literą. W pytaniu mamy jednak do czynienia z sytuacją szczególną: zarówno Mater, jak i Dolorosa wyraźnie odnoszą do Maryi, zatem możliwość zapisu jest dwojaka, zależnie od tego, czy wielką literą zapiszemy także określenie, atrybut Maryi: motyw stabat Mater Dolorosa lub motyw stabat Mater dolorosa.

Ortografia2016-02-24
Szanowni Państwo! Jesteśmy przed zmianą pieczątek, stąd prośba o weryfikację prawidłowości zapisu: ul. Trzeciego Maja/maja czy ul. 3 maja/M?
Zgodnie z regułą nr 82 zasad pisowni polskiej wielką literą piszemy jedno- i wielowyrazowe nazwy dzielnic, ulic, placów, rynków, ogrodów, parków, bulwarów, budowli, zabytków, obiektów sportowych (zob. http://sjp.pwn.pl/zasady/small-82-small-small-18-25-small-Jedno-i-wielowyrazowe-nazwy-dzielnic-ulic-placow-rynkow-ogrodow-parkow-bulwarow-budowli-zabytkow-obiektow-sportowych;629401.html). Jeśli takie nazwy wielowyrazowe rozpoczynają się od przymiotnika lub innego określenia przymiotnikowego, wszystkie wyrazy piszemy wielką literą. Nazwa tej ulicy rozpoczyna się od liczebnika, który należy do wymienionej wyżej kategorii, choć jest zapisany cyfrą. Zapis powinien mieć zatem postać ul. 3 Maja, taki też jest cytowany jako przykład wśród wielu innych ilustrujących wspomnianą regułę. Zapis liczebnika zależy od tego, jaką formę przyjęto w Państwa mieście – jeśli słowny (co jest rzadkością), to obowiązywałaby pisownia ul. Trzeciego Maja.

Ortografia2016-02-24
Dlaczego określenie typu szlachcic ziemianin nie pisze się z łącznikiem?
Pisownia rozdzielna jest wskazana jako właściwa w zestawieniach rzeczownikowych, których człony nie są równorzędne znaczeniowo; drugi pełni tutaj funkcję określenia członu pierwszego. Przedstawia to reguła nr 135 zasad pisowni polskiej opublikowana w „Wielkim słowniku ortograficznym PWN” pod red. E. Polańskiego (zob. http://sjp.pwn.pl/zasady/135-25-Pisownia-zestawien-typu-artysta-malarz-lekarz-chirurg-zamachowiec-samobojca-pies-przewodnik-ryba-pila-samochod-pulapk;629463.html). Wracając do przykładu, możemy mówić o szlachcicu dworzaninie lub szlachcicu ziemianinie, wskazując na wspólnotę, z jakiej szlachcic się wywodzi.
W myśl tej zasady piszemy zestawienia artysta malarz, lekarz chirurg, człowiek encyklopedia, kobieta inżynier, pies przewodnik, samochód pułapka i inne. Artysta malarz to artysta specjalizujące się głównie w malarstwie, lekarz chirurg to lekarz zajmujący się chirurgią – drugie człony określają tutaj pierwsze.
Odmienną zasadę stosujemy natomiast przy zestawieniach rzeczownikowych o członach, które oznaczają równoważne cechy osoby lub przedmiotu – te piszemy z łącznikiem. Mowa tutaj o zestawieniach typu laska-parasol, kupno-sprzedaż, fryzjerka-kosmetyczka; laska-parasol to taki przyrząd, który pełni funkcję zarówno parasola, jak i laski (zob. reguła nr 187: http://sjp.pwn.pl/zasady/187-51-Pisownia-z-lacznikiem-dwuczlonowych-rzeczownikow-typu-laska-parasol-lawa-stol-pralka-suszarka-kupno-sprzedaz-cud-dziewczyna;629542).
Małgorzata Grzonka

Ortografia2016-02-21
Jak piszemy mało/wydajny: razem czy osobno?
Zgodnie z zasadami pisowni polskiej połączenie to należy pisać rozdzielnie jako zestawienia, w którym pierwszy człon – mało – jest przysłówkiem, a drugi – wydajny – imiesłowem odmiennym określanym przez ten przysłówek (zob. reguła nr 134: http://sjp.pwn.pl/zasady/134-Pisownia-wyrazen-typu-dziko-rosnacy-lekko-strawny-nowo-otwarty;629461). Wyrażenie to odnotowuje „Wielki słownik ortograficzny języka polskiego” pod red. E. Polańskiego (http://sjp.pwn.pl/so/malo-wydajny;4461935.html).
Ortografia2016-02-21
Szanowni Państwo, czy przeniesienie transpo-rcie jest poprawne?
Proszę spojrzeć na artykuł hasłowy w „Wielkim słowniku ortograficznym języka polskiego” pod red. E. Polańskiego, gdzie wskazano miejsce dzielenia przy przenoszeniu (za pomocą kropki): http://sjp.pwn.pl/so/transport;4522910.html.
Ortografia2016-02-21
Proszę o autorytatywne odniesienie się do zasady pisowni nie z imiesłowem przymiotnikowym. Jeśli ktoś zna zasadę starą i pisze z nią zgodnie, to jak to traktować? Jako błąd, np. w dyktandzie gminnym?
Pisownia rozdzielna partykuły przeczącej nie z imiesłowami nie jest w polszczyźnie zabroniona. Faktem jest tylko, że od 9 grudnia 1997 roku zgodnie z uchwałą Rady Języka Polskiego przy Prezydium Polskiej Akademii Nauk partykułę ową z imiesłowami przymiotnikowymi czynnymi i biernymi piszemy zawsze łącznie, bez względu na znaczenie, tzn. z imiesłowem użytym zarówno w znaczeniu przymiotnikowym, jak i w znaczeniu czasownikowym, np. niepalący, niepracujący, nieodkryty, niezbadany itp. Jest to zmiana upraszczająca polską skomplikowaną ortografię, która pozwoli wielu nieświadomym zawiłości gramatycznych osobom na komfort bycia poprawnym. Faktem jest jednak, że dawna reguła nie straciła mocy i jeżeli obecnie piszącemu szczególnie zależy na podkreśleniu czynnościowego („czasownikowego”) charakteru znaczenia zaprzeczanego imiesłowu, dopuszcza się świadomą rozłączną pisownię partykuły nie („Wielki słownik ortograficzny PWN” pod red. Edwarda Polańskiego, reguła 168 – zob. końcowy fragment). Prof. Walery Pisarek traktuje tak umotywowaną pisownię rozdzielną jako przejaw wyższej świadomości językowej. Ostatecznie zatem oba warianty pisowni są obecnie poprawne i zgodnie ze wskazanymi powyżej regułami i uchwałami nie można świadomej rozdzielnej pisowni traktować jaki błędu.

Ortografia2016-02-21
Proszę o ocenę poprawności wyrazów: super mistrz i ekstra podróż w zdaniach: Joachim uważał się za super mistrza i podróżnika wszechczasów. Razem z Honoratą skończyłyśmy ekstra podróż.
W polszczyźnie obowiązuje zasada pisowni mówiąca, że wszystkie przedrostki — rodzime i obce — pisze się łącznie z wyrazami pospolitymi, a wymienione w pytaniu super- i ekstra- są przedrostkami (zob. zasady pisowni polskiej: http://sjp.pwn.pl/zasady/148-Pisownia-wyrazow-z-przedrostkami;629484; zob. także hasła w „Słowniku języka polskiego PWN”: http://sjp.pwn.pl/sjp/ekstra-I;2556309.html, http://sjp.pwn.pl/sjp/super;2576583.html oraz w „Słowniku języka polskiego” pod red. W. Doroszewskiego (tu przykłady): http://sjp.pwn.pl/doroszewski/ekstra;5425633.html, http://sjp.pwn.pl/doroszewski/super;5502376.html).
Warto zauważyć, że wszech czasów powinno być pisane rozdzielnie, co odnotowuje m.in. „Wielki słownik ortograficzny języka polskiego” pod red. E. Polańskiego (http://sjp.pwn.pl/so/wszech-czasow;4532966.html). Słownik ten zawiera najbardziej aktualne zasady pisowni polskiej, a wersja internetowa jest na bieżąco aktualizowana.
Zgodnie z powyższym cytowane w pytaniu zdania powinny mieć postać: Joachim uważał się za supermistrza i podróżnika wszech czasów. Razem z Honoratą skończyłyśmy ekstrapodróż.

Ortografia2015-12-22
W skrócie nazwy spółki, przedsiębiorstwa, w której występuje spójnik i (np. przedsiębiorstwo wodociągów i kanalizacji), spójnik ten piszemy wielką czy małą literą (PWIK czy PWiK)?
To, o czym mowa, nosi nazwę skrótowiec. Skrótowce – w największym skrócie to ujmując – tworzy się m.in. od pierwszych liter nazwy rozwiniętej, jak PSL od Polskie Stronnictwo Ludowe, RP od Rzeczpospolita Polska, MO od Milicja Obywatelska itd. Jeśli w pełnej nazwie występuje spójnik i, może on zostać włączony do skrótowca, lecz pisany jest małą literą, jak np. PiS, bo Prawo i Sprawiedliwość, PKiN – Pałac Kultury i Nauki, MOSiR – Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, WSiP – Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne. Mamy też w polszczyźnie skrótowce, w których ten spójnik się pomija, por. np. IMGW – Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Czasem pojawiają się skrótowce z przyimkami, jak np. ZBoWiD – Związek Bojowników o Wolność i Demokrację, w którym pozostawiono zarówno spójnik i, jak i przyimek o, oba pisane są małymi literami (zob. w zasadach pisowni polskiej: http://sjp.pwn.pl/zasady/89-Skrotowce;629408.html). Wielka litera I w skrótowcu może wystąpić jedynie, gdy w nazwie rozwiniętej nie jest spójnikiem, lecz wyrazem pełnoznacznym, jak np. w RIO (Regionalna Izba Obrachunkowa), NIK (Najwyższa Izba Kontroli), PIP (Państwowa Inspekcja Pracy). Skoro w nazwie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji i jest spójnikiem, należy go pisać małą literą także w skrótowce: PWiK.

Ortografia2015-12-16
Bardzo proszę o odpowiedź, jak się pisze: zamek Książ czy Zamek Książ? Jaka jest zasada?
Obiekt nazywa się Książ, a zamek jest wyrazem pospolitym doprecyzowującym tę nazwę, stąd pisownia: zamek Książ. Pozostaje to w zgodzie z zasadą, że wielką literą piszemy nazwy obiektów topograficznych, takich jak ulice, aleje, place, parki, budowle i obiekty, zabytki, np.: Królewska, Trzech Wieszczów, Grunwaldzki, Sukiennice, Świętej Trójcy, Akropol, Krupówki, Torwar, Powązki, Na Skałce, Stara Synagoga, Wieczernik. Zwykle nazwy te poprzedza uściślający znaczenie wyraz pospolity, taki jak ulica, pomnik, plac, most, kościół, cerkiew, sanktuarium, cmentarz, zaułek. Ponieważ nie wchodzi on w skład nazwy własnej, piszemy go małą literą, np.: ulica Królewska, aleja Trzech Wieszczów, plac Grunwaldzki, kościół Świętej Trójcy, cerkiew Przemienienia Pańskiego, sanktuarium Matki Bożej Boguckiej, cmentarz Powązkowski, kościół Na Skałce, synagoga Izaaka, pomnik Jana Pawła II, most Śląsko-Dąbrowski, kopiec Kościuszki, galeria Pod spodem (zob. http://sjp.pwn.pl/zasady/82-Jedno-i-wielowyrazowe-nazwy-dzielnic-ulic-placow-rynkow-ogrodow-parkow-bulwarow-budowli-zabytkow-obiektow-sportowych;629401).

Ortografia2015-12-16
Jak poprawnie zapisać skrót rzeczownika gimnazjum - gim. czy gimn.?
„Wielki słownik ortograficzny PWN” podaje jednoznaczną odpowiedź na to pytanie. Poprawny skrót rzeczownika gimnazjum brzmi: gim. (z kropką).
Katarzyna Krulicka

Ortografia2015-11-25
Dlaczego słowo długi pisze się przez u a nie ó? Jaka jest jego etymologia? W języku rosyjskim jest przecież долго, które brzmi, jakby pochodziło z tej samej rodziny.
Wyraz polski długi oraz rosyjski долгий (dołgij) rzeczywiście wywodzą się od tego samego źródłosłowu prasłowiańskiego. Ten rodzimy i znany całej słowiańszczyźnie przymiotnik (por. np. czeski dlouhý, ukraiński dovhyj) kontynuuje prasłowiańską formę *dḷ’gъ. W formie tej występuje ḷ’, czyli sonant miękki l. Sonanty są to spółgłoski płynne (r, l) zgłoskotwórcze, a zatem takie, które mogą tworzyć sylabę. Około X wieku nastąpił proces zwany wokalizacją sonantów; ponieważ jednak już wówczas języki słowiańskie nie stanowiły względnie jednorodnej wspólnoty językowej (grupa prasłowiańska istniała od około VI w. p.n.e. do około VI w. n.e.), proces ten przebiegał z różnym skutkiem w poszczególnych językach. I tak w języku polskim sonant l miękki, jeśli występował po spółgłosce zębowej, a taką jest d, przechodził w łu, np.: dłubię, tłukę, tłusty. Natomiast w języku rosyjskim wokalizacja sonantu ḷ’ dawała grupę , np. волк (vołk). Zauważmy przy tym, że zgłoskotwórcze istnieje do dziś w języku czeskim (np. vlk, vlna) i słowackim (np. tlstý), a zgłoskotwórcze w czeskim (np. trh), słowackim (np. zrno), słoweńskim (np. vŕh), serbskim, chorwackim i macedońskim.
Warto też dodać, że nie tylko etymologia, pochodzenie wyrazu decyduje o jego zapisie; obok pisownianej zasady historycznej są jeszcze zasady: fonetyczna, morfologiczna i konwencjonalna. Przypomnijmy w tym miejscu, że np. wyraz ślusarz (pochodzący od niem. Schloss ‘zamek’) zapisywano niegdyś – zgodnie z historyczną motywacją ślósarz. Ślady tej dawnej pisowni dostrzegamy np. w nazwiskach typu Ślósarczyk czy Ślósarz.


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30