Najczęściej zadawane pytania (225) Ortografia (576) Interpunkcja (189) Wymowa (69) Znaczenie (255) Etymologia (300) Historia języka (24) Składnia (324) Słowotwórstwo (135) Odmiana (327) Frazeologia (130) Poprawność komunikacyjna (185) Nazwy własne (418) Wyrazy obce (88) Grzeczność językowa (37) Różne (161) Wszystkie tematy (3218)
w:
Uwaga! Można wybrać dział!
Znaczenie2015-04-02
Witam! Interesuje mnie kwestia różnicy między przysięgą a przyrzeczeniem. Czy to prawda, że powinno przysięgać się na absolut, a przyrzekać na inne byty? Będę bardzo wdzięczny za informację. Pozdrawiam.
Problem, którego dotyczy Pana pytanie, dotyka nie tylko kwestii językowej, ale także obyczajowej, a nawet prawnej. Potocznie oba wyrazy mogą być używane wymiennie jako określenie mocnego postanowienia czy sumiennej obietnicy. Słowniki ogólne języka polskiego nie wskazują jednoznacznej różnicy semantycznej występującej między przyrzeczeniem a przysięgą (internetowy „Wielki słownik języka polskiego” (WSJP: www.wsjp.pl) definiuje je synonimicznie: ‘uroczysta przysięga’). Oba słowa są formacjami utworzonymi od czasowników. Rzeczownik przysięga pochodzi od czasownika przysiąc (przysięgać), który z kolei jest formacją prefiksalną powstałą od sięgać. Jak pisze Aleksander Brückner w „Słowniku etymologicznym języka polskiego”: „Słowianin przysięgając, dotykał ręką ziemi, sięgał do niej”. Przysięga jest zatem rodzajem zapewnienia, które zakorzenione w obyczajach rycerskich i kulturze dworskiej posiadało jakąś ustaloną zwyczajowo formę (dziś: przysięga wojskowa, harcerska; zaznanie pod przysięgą). Natomiast przyrzeczenie, jak łatwo się domyślić, ma swoją motywację w czasowniku przyrzec (przyrzekać), a ten – w czasowniku rzec, czyli ‘powiedzieć’.
Listę podobieństw między obiema obietnicami dostarczają konteksty ich użycia. WSJP zarówno w haśle przysięga, jak i przyrzeczenie notuje wiele połączeń tożsamych dla obu wyrazów, np. przysięga / przyrzeczenie wierności; przysięga / przyrzeczenie harcerskie, małżeńskie; słowa przysięgi / przyrzeczenia; dotrzymać przysięgi / przyrzeczenia; złamać przysięgę / przyrzeczenie.
Definicje interesujących nas rzeczowników zamieszczone w słownikach ogólnych języka polskiego, m.in. w „Słowniku języka polskiego PWN” pod red. Stanisława Dubisza oraz „Słowniku współczesnego języka polskiego” pod red. Bogusława Dunaja przedstawiają się następująco:

przysięga ‘uroczyste zobowiązanie się do wypełniania określonych obowiązków, do przestrzegania pewnych zasad; też: tekst tego zobowiązania’
przyrzeczenie ‘zapewnienie, obietnica, przysięga’
„Słownik języka polskiego PWN” pod red. S. Dubisza

przysięga ‘uroczyste zapewnienie o czymś, zwykle wypowiadane w ustalonej formule; przyrzeczenie, ślubowanie’
przyrzeczenie ‘to, co się przyrzekło, treść tego wyrażona słowami; obietnica, zapewnienie, przysięga’
„Słownik współczesnego języka polskiego” pod red. B. Dunaja

Na podstawie informacji zamieszczonych w „Słowniku języka polskiego PWN” różnicę w znaczeniu obu wyrazów można widzieć w bardziej uroczystym charakterze przysięgi w stosunku do przyrzeczenia, a zestawienie definicji znajdujących się w „Słowniku współczesnego języka polskiego” do listy różnic między omawianymi słowami, oprócz uroczystego zabarwienia, pozwala dodać obecność ustalonej formuły w wypadku przysięgi i jej brak w przyrzeczeniu. Można więc stwierdzić, że przysięga to obietnica o węższym, nieco bardziej wyspecjalizowanym znaczeniu niż przyrzeczenie. Takie przypuszczenie znajduje uzasadnienie w haśle przysięgać zamieszczonym w WSJP, gdzie zarówno przyrzekać, jak i obiecywać oznaczone są jako hiperonimy (wyrazy o znaczeniu szerszym i nadrzędnym) czasownika przysięgać, innymi słowy – przyrzekać i obiecywać są wyrazami o bardziej ogólnym znaczeniu niż przysięgać.
Sama definicja czasownika przysięgać w WSJP brzmi: ‘uroczyście obiecywać lub zapewniać o prawdziwości czegoś, odwołując się do wartości sakralnych lub innych, cennych dla danej osoby’. Ufając temu wyjaśnieniu, a odwołując się do Pana wątpliwości zawartych w pytaniu, należy uznać, że niekoniecznie trzeba przysięgać na absolut, nic też nie wyklucza, by na niego przyrzekać. Domyślam się, że Pana przypuszczenie bierze się z silnego w języku polskim osadzenia czynności przysięgania w kontekście religijnym, który zachował się do dziś w licznych połączeniach wyrazowych. Spośród nich wystarczy wymienić następujące: przysięgać na Biblię, Boga, Chrystusa, krucyfiks (por. hasło przysięgać w WSJP). Jednak, jak już wspomniałam, ani definicja przyrzeczenia, ani jego etymologia nie wykluczają przyrzekania na absolut. Z kolei w prawie polskim poza przypadkiem przysiąg duchownych nie ma obowiązku przysięgi na Boga czy inny wyższy byt, w treści przysiąg nie pada zaś stwierdzenie przysięgam na X, a jedynie uroczyście przysięgam. W prawie kościelnym (zob. Kodeks prawa kanonicznego, 1199), owszem, przysięga to ‘wezwanie imienia Bożego na świadka prawdy’, należy jednak pamiętać, że jest to bardzo specyficzny kontekst użycia, nie może więc rozstrzygać o innych (zob. przysięga Hipokratesa).
Podsumowując rozważania, należałoby stwierdzić, że nie da się wskazać jednoznacznej różnicy między przysięgą a przyrzeczeniem. Wskazać trzeba na raczej ogólny charakter przyrzeczenia, a bardziej uroczysty – przysięgi. Donioślejsze zabarwienie przysięgi wiązać się może również z faktem, że czasownik przysięgać, od którego się wywodzi, jest zapewne starszy od przyrzekać (a co za tym idzie – rzeczownik przysięga jest starszy od przyrzeczenia), notuje go już bowiem „Słownik staropolski”, a ugruntowanie w staropolszczyźnie ma z pewnością związek ze wspomnianymi średniowiecznymi obyczajami rycerskimi, których przysięga na wierność królowi była ważnym elementem. Również w polskim prawie ten rodzaj obietnicy, choć pojawia się rzadziej niż przyrzeczenie, występuje w bardziej uroczystych okolicznościach – istnieją bowiem: przysięga wojskowa, przysięga prezydenta, przysięga prezesa NBP, przysięgi duchownych. Należy jednak powtórzyć i podkreślić, że choć słowo przysięga pojawia się zdecydowanie częściej w kontekstach religijnych (co pokazują przykłady z NKJP), to nie można jednoznacznie wykazać, że w tych samych kontekstach błędem byłoby użycie czasownika przyrzekać.
Aleksandra Mól
Konsultacja prawna: Michał Pępek, student IV roku prawa na Uniwersytecie Śląskim;
Maciej Niedbał, student IV roku teologii Wyższego Instytutu Teologicznego
im. NMP Stolicy Mądrości w Częstochowie
przy Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie

Etymologia2015-04-02
Od dłuższego czasu zastanawia mnie pochodzenie słowa fajny. Kiedyś usłyszałam, że pochodzi ono od angielskiego słowa funny, czy to prawda? Poza tym czy to słowo może być używane na gruncie bardziej oficjalnym?
Słowo fajny rzeczywiście ma związek z językiem angielskim, jednak nie z wyrazem funny, ale fine. Nie jest to jedyne źródło: holenderskie fijn czy niemieckie fein (przeniesione do niemieckiego za pośrednictwem jidysz) również wiążą się z polskim słowem fajny. Fine, fein oraz fijn zapożyczone zostały z języków romańskich (np. francuskie fin lub włoskie, hiszpańskie i portugalskie fino). Właściwy źródłosłów – łaciński przymiotnik fīnus – utworzono od czasownika fīnīre oznaczającego ‘doprowadzanie wyrobu rzemieślniczego ostatecznej i doskonałej formy’ („Etymologiczny słownik języka polskiego” Andrzeja Bańkowskiego).
Określenia fajny używamy współcześnie, gdy chcemy powiedzieć o czymś, co nam się podoba, lub kimś, kto nam się podoba, kogo oceniamy pozytywnie („Wielki słownik poprawnej polszczyzny” pod red. Andrzeja Markowskiego). Wydaje się, że słowem fajny określane jest dziś w zasadzie wszystko, o czym chcemy się wyrazić z aprobatą. W Narodowym Korpusie Języka Polskiego można odnaleźć m.in. następujące przykłady: fajny facet, fajny chłopak, fajny gość, fajna dziewczyna, fajna babka, fajna kumpelka, fajny film, fajny kostium, fajna przygoda, fajne miejsce, fajne rzeczy. W „Wielkim słowniku poprawnej polszczyzny” pod red. Andrzeja Markowskiego słowo fajny opatrzone jest kwalifikatorem potoczny. Ze względu na kolokwialny charakter słowa fajny używanie go w sytuacjach oficjalnych jest uznawane za niestosowne. Można je z powodzeniem zastąpić innymi wyrazami, jak np. przystojny chłopak, sympatyczna dziewczyna, ładny kostium, interesujący film, ciekawe miejsce, wspaniała przygoda. Zasób słowny polszczyzny jest niezwykle bogaty, warto więc z niego korzystać.
Barbara Matuszczyk

Ortografia2015-04-02
Czy potrzebna jest kropka po liczebniku w nazwie organizacji Brygady Męczenników 17. Lutego?
Kropki w takim kontekście się nie stawia, tak samo jak przy podawaniu daty w innych typach wypowiedzi, ponieważ forma lutego, czyli zapisana słownie nazwa miesiąca, powoduje, że cyfrę 17 bez trudu zidentyfikujemy jako zapis liczebnika porządkowego siedemnastego i dlatego oczywiste jest, że odczytujemy ten liczebnik jako główny: siedemnaście. Mówi o tym zasada nr 340 polskiej interpunkcji: http://sjp.pwn.pl/zasady/;629746.
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-04-01
Uprzejmie proszę o pomoc w określeniu wzorca odmiany drugiego członu mojego nazwiska - jest to rzeczownik Gruszka. Czy jest poprawna forma Gruszczyna w odniesieniu do kobiety, która poślubiła mężczyznę o nazwisku Gruszka.
Nie ma obowiązku tworzenia nazwisk odmężowskich, a więc Pani nazwisko przyjęte po mężu może być używane w formie podstawowej z odmianą: Gruszki, Gruszce, Gruszką itd.
Jeśli jednak chciałaby Pani zaznaczyć, że jest mężatką, to należy wiedzieć, że tradycyjnie w polszczyźnie od nazwisk zakończonych na -a tworzy się formy odmężowskie za pomocą przyrostka -ina / -yna (Puzyna → Puzynina, Gruszka → Gruszczyna, Sapieha → Sapieżyna, Lubocha → Luboszyna, Depta → Depcina), a do nazwisk zakończonych na spółgłoskę lub -o dodaje się przyrostek -owa (Wyrwas → Wyrwasowa, Orzeszko → Orzeszkowa). Jak widać, dodanie przyrostka -ina / -yna skutkuje tym, że w nowo powstałej formie pojawiają się (czasem znaczne) wymiany (oboczności) głosek, co może utrudniać zidentyfikowanie formy podstawowej nazwiska, dlatego też nawet osoby noszące nazwiska zakończone na -a wybierają przyrostek -owa, np. Piętka → Piętkowa, Noga → Nogowa (tradycyjnie: Piętczyna, Nożyna).
Jeśli zdecydowałaby się Pani na formę Gruszczyna, należałoby je odmieniać następująco: Gruszczyny, Gruszczynie, Gruszczyną.
O formach nazwisk żeńskich można o tym przeczytać m.in. w artykule Aldony Skudrzyk „Nazwiska żeńskie z przyrostkiem -owa we współczesnej polszczyźnie ogólnej”.

Etymologia2015-04-01
Jaka jest etymologia słowa fajtłapa?
Andrzej Bańkowski w „Etymologicznym słowniku języka polskiego” podaje, że określenie to pochodzi od słów fajtać łapą. Początkowo oznaczało kuternogę, kulawego psa, lecz stopniowo zaczęło być odnoszone do ludzi jako określenie pogardliwe, lekceważące i jako takie odnotowywane jest w słownikach od 1900 roku. W „Słowniku języka polskiego” pod red. J. Karłowicza, A. Kryńskiego i W. Niedźwiedzkiego (tzw. Słowniku warszawskim) mamy już definicję z kwalifikatorem rubasznie: „człowiek zawijający nogą w czasie chodzenia, mający krzywe nogi, utykający, kuternoga, kulas, koszlawiec; niezgrabiasz, niezdara, niedołęga”, a słownikach współczesnych fajtłapa występuje już tylko w znaczeniu ‘ktoś niezaradny i niezdarny’ (por. http://sjp.pwn.pl/sjp/fajtlapa;2458309.html). Jak pisze Bańkowski, wyraz ten w znaczeniu ‘niedołęga’ upowszechnił w polszczyźnie Tadeusz Boy-Żeleński w „Obrachunkach fredrowskich” (cytat z tego dzieła odnotowano w „Słowniku języka polskiego PAN” pod red. W. Doroszewskiego: http://sjp.pwn.pl/doroszewski/fajtlapa;5426863.html).
Warto wspomnieć jeszcze o czasowniku fajtnąć, który w języku potocznym oznacza m.in. ‘machnąć’. Był on używany był w polszczyźnie od XVIII wieku najpierw jedynie w odniesieniu do ciosów szpadą (Samuel Bogumił Linde w swym „Słowniku języka polskiego” wydanym w 1807 roku podaje znaczenie „śmigać, smagać, ćwiczyć”), a później do machania również ręką, nogą, ogonem (stąd zapewne w związku z podobnym ruchem przy chodzeniu blisko do znaczenia ‘ktoś kulawy’). Bańkowski podaje, że czasownik ten powstał od okrzyku fajt-fajt używanego przy ćwiczeniach szermierczych, z czego można byłoby wnioskować, że jest to spolszczenie angielskiego fight ‘walka’, ‘walczyć’ stosowane może w celu zagrzewania ćwiczących szermierzy do walki (nie jest to jednak etymologia pewna, potwierdzona).
Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-04-01
Czy odmiana imienia Zoja jest taka sama jak imion Kaja, Maja?
Tak, to imię odmienia się według tego samego wzorca. Zgodnie z obowiązującymi zasadami pisowni polskiej (http://sjp.pwn.pl/zasady/;629362) rzeczowniki zakończone na -ja (w tym imiona, takie jak Kaja, Maja, Gaja, Zoja, Nadzieja) w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku liczby pojedynczej powinny być pozbawione spółgłoski -j-: Mai, Kai, Gai, Zoi, Nadziei itd. Formy odmiany tego imienia są zatem następujące: Zoja, Zoi, Zoję, Zoją, Zoju.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-04-01
Witam serdecznie!
Ponieważ zdania są podzielone, proszę o rozstrzygnięcie, czy odmienia się nazwisko żeńskie Słotta.
Pozdrawiam serdecznie
Urszula Kucharczyk
Nazwisko to jest oczywiście odmienne, i to nie tylko wtedy, gdy jest noszone przez kobietę, lecz także gdy nosi je mężczyzna. Przeszkodą w odmianie nie jest podwojona spółgłoska t, ponieważ z takimi połączeniami radzimy sobie w polszczyźnie znakomicie, co widać choćby na przykładzie rzeczownika motto (mottem, motcie, mott). Formy odmiany są następujące:
M. Maria Słotta – Jan Słotta
D. Marii Słotty – Jana Słotty
C. Marii Słotcie – Janowi Słotcie
B. Marię Słottę – Jana Słottę
N. Marią Słottą – Janem Słottą
Ms. Marii Słotcie – Janie Słotcie
Pozdrawiam!
Katarzyna Wyrwas

Składnia2015-04-01
Czy mówi się przeprowadziłem się na Podgórze, czy do Podgórza? Która forma jest poprawna? Jak to wygląda w przypadku innych krakowskich dzielnic (np. Krowodrza)? Czy reguła zawsze jest taka sama, czy to zależy od dzielnicy?
W odniesieniu do dzielnic w użyciu jest przyimek na, zarówno w konstrukcjach mieszkam na Podgórzu, jak i w połączeniach jadę na Podgórze, przeprowadziłem się na Podgórze. Ten przyimek pozwala odróżnić nazwy miast od nazw dzielnic. Gdybyśmy mieli na myśli Podgórze, które byłoby miastem lub wsią (a wsi o tej nazwie jest w Polsce kilkanaście), użylibyśmy przyimków w i do, np. jadę do Podgórza, mieszkam w Podgórzu, przeprowadzam się do Podgórza.
„Wielki słownik poprawnej polszczyzny PWN” pod red. A. Markowskiego wskazuje, że w wypadku nowych dzielnic miasta, które wcześniej były odrębnymi miasteczkami lub wioskami, przez pewien czas utrzymuje się jeszcze połączenie z przyimkiem do, np. Jechać do Wilanowa, do Ursusa. Z czasem, gdy mieszkańcy przywykną do nowego statusu dzielnicy, w miejscu przyimka do zaczyna się pojawiać na, np. Jechać na Kabaty.

Grzeczność językowa2015-03-31
Jak powinnam użyć słowa dziękuję czy dziękuje w odniesieniu do konkretnej osoby z imienia i nazwiska, a jak bezosobowo?
1. Panu Janowi Nowakowi za wspólne lata pracy dziękuje Anna Kowalska.
2. Za wspólne lata pracy dziękuję. Anna Kowalska.
Można podziękować na dwa sposoby:
1. Panu Janowi Nowakowi za wspólne lata pracy dziękuje Maria Kowalska.
[bez podpisu]

2. Dziękuję Panu Janowi Nowakowi za wspólne lata pracy.
[podpis odręczny] Maria Kowalska

Myślę, że druga wersja jest lepsza, ponieważ podziękowanie zakłada istnienie pozytywnych emocji u dziękującego, a te wyrażają się najpełniej w pierwszej osobie lp. czasownika (ja dziękuję). Poza tym odręczny podpis jest dodatkowym objawem grzeczności i wyrazem szacunku do adresata.

Odmiana2015-03-31
Czy skrót PAWK, czyli Państwowa Agencja Węgla Kamiennego, należy zawsze
bezwzględnie odmieniać? Jeżeli tak, to jak powinien brzmieć w dopełniaczu i miejscowniku? Czy poprawne jest zdanie: Czy PAWK spełniła swoje pierwotne przesłanie wspomagania ministra przemysłu, a później ministra przemysłu i handlu?
Skrótowiec PAWK ma rodzaj żeński, ustalony przez wyraz nadrzędny w pełnej nazwie Państwowa Agencja Węgla Kamiennego. Istnieje jednak zasada, która pozwala na przypisanie temu skrótowcowi jeszcze jednego rodzaju. Cechy gramatyczne, które nadajemy skrótowcom, przesądzają o ich rodzaju gramatycznym. Zgodnych z zasadami, które podają słowniki poprawnej polszczyzny, m. in. „Nowy słownik poprawnej polszczyzny” pod redakcją Andrzeja Markowskiego:
1) rodzaj męski mają skrótowce zakończone w wymowie na spółgłoskę, np. MEN [wym. men];
2) rodzaj żeński mają skrótowce zakończone na nieakcentowane -a, np. Cepelia, FIFA.
3) rodzaj nijaki mają skrótowce zakończone w wymowie na akcentowane -e, -i, -o, -u, np. PZE, WSI, CFO, PCW [wym. pe-zet-e, wu-es-i, ce-ef-o, p-ce-wu];
4) rodzaj żeński lub nijaki mają skrótowce zakończone w wymowie na akcentowane -a, np. AK [wym. a-ka], PTTK [wym. pe-te-te-ka];
Skrótowiec PAWK [wym. pe-a-wu-ka] realizuje zasadę czwartą, dlatego też może mieć zarówno rodzaj żeński, jak i nijaki.
Odmiana skrótowców przez przypadki również określona jest zasadami:
1) skrótowce zakończone spółgłoskami (np. CEKOP, UJ) odmieniają się według wzoru rzeczownikowego męskiego nieżywotnego;
2) skrótowce zakończone w wymowie na -e, -i, -o, -u (np. PWST, WSI, PKO, CDU) oraz akcentowane -a (np. AGH) są nieodmienne;
3) skrótowce zakończone w wymowie na nieakcentowane -a (np. DESA) odmieniają się według wzoru rzeczownikowego żeńskiego.
Skrótowiec PAWK zakończony w wymowie akcentowaną samogłoską -a nie deklinuje się.
Zatem zdanie: Czy PAWK spełniła swoje pierwotne przesłanie wspomagania ministra przemysłu, a później ministra przemysłu i handlu? – jest poprawne. Dopuszczalne byłoby również użycie czasownika w rodzaju nijakim spełniło. O wyborze rodzaju gramatycznego skrótowca PAWK będzie decydowała sytuacja, w jakiej zostanie on użyty. Rodzaj żeński – ustalony na podstawie rodzaju nadrzędnego składnika nazwy rozwiniętej – będzie więc charakterystyczny dla polszczyzny oficjalnej, natomiast rodzaju nijakiego można użyć w polszczyźnie potocznej.
Aleksandra Weber

Składnia2015-03-31
Jak poprawnie powiedzieć: wycieczka na groby czy wycieczka do grobów?
Sformułowanie na groby odnotowuje „Inny słownik języka polskiego”: ‘kiedy ludzie chodzą na groby lub są na grobach, to odwiedzają groby swoich bliskich na cmentarzu’, jest to więc sformułowanie poprawne. Wyrażenie do grobów również można uznać za poprawne, chociaż wyczuwalna jest różnica pomiędzy znaczeniami obu sformułowań. Używając tego drugiego wyrażenia, możemy mieć na myśli odwiedzenie grobów, które nie znajdują się na cmentarzu. Przykładem użycia będzie zdanie: Wczoraj odbyliśmy wycieczkę do grobów znajdujących się pod katedrą wawelską.
Aleksandra Weber

Etymologia2015-03-31
Jakie jest pochodzenie słowa matka w języku polskim?
Język polski należy do grupy języków słowiańskich wywodzących się z wspólnego wszystkim Słowianom języka prasłowiańskiego, który z kolei należy do grupy języków indoeuropejskich, mających odległego przodka – wspólny język praindoeuropejski.
Słowniki etymologiczne informują, że wiele znanych nazw pokrewieństwa wywodzi się od form dźwiękonaśladowczych, pochodzących z języka dziecięcego, niemowlęcego, w którym charakterystyczne jest podwajanie sylab, np. mama, tata, papa, baba, ciocia, dziadzia. Wyraz mama powstał w wielu językach indoeuropejskich właśnie jako dźwiękonaśladowcze wołanie niemowlęcia, które najwcześniej uczy się wymawiać sylabę ma-.
Z kolei najdawniejszym i powszechnym sposobem tworzenia nazw pokrewieństwa było dodawanie do takich właśnie podstawowych, pierwotnych sylab przyrostka -ter, który widać zarówno w rekonstruowanej praindoeuropejskiej *mater, łacińskiej mater, matere, niemieckiej Mutter, angielskiej mother, jak również w określeniach innych członków rodziny – łacińskie frater ‘brat’, pater ‘ojciec’, greckie thygater ‘córka’, prasłowiańskie dъšti, dъštere ‘córka’.
W języku prasłowiańskim z praindoeuropejskiego *mater rozwinęła się forma M. *mati, D. *matere, która następnie w języku staropolskim miała postać M. mać i formy odmiany D. macierze, CMs. macierzy, B. macierz, N. z macierzą.
W dobie staropolskiej występowała też w mianowniku lp. forma maciora, która jeszcze w XV wieku występowała np. w pieśniach religijnych (wy miłe maciory). Jak wiadomo, rzeczownik maciora zdecydowanie zmienił, ograniczył znaczenie: znacznie się ono pogorszyło, odnosząc się wyłącznie do samic niektórych zwierząt, szczególnie świń (choć do XVII wieku maciorą nazywano także królową pszczół).
Współcześnie ani wyraz mać, ani forma macierz w swojej pierwotnej funkcji semantycznej nie występują: mać stanowi jedynie składnik znanego wulgaryzmu, a słowo macierz znane jest np. jako termin specjalistyczny w matematyce i informatyce; przez pewien czas funkcjonowało też jako określenie ojczyzny.
Wyraz matka zaczął się upowszechniać w XIV–XV wieku. Początkowo był zdrobnieniem, utworzonym od rdzenia mat’- za pomocą przyrostka -ka, który tworzył niegdyś i do dzisiejszego dnia tworzy nazwy zdrobniałe, np. córa → córka, gęś → gąska, mysz → myszka, ława → ławka. Jako że zdrobnienia i spieszczenia często ulegają neutralizacji, tzn. zanika ich pieszczotliwy, ekspresywny charakter (np. baba → babka → babcia), dlatego też z czasem wyraz matka zaczął być używany w znaczeniu neutralnym, a pojawiły się inne, nowe zdrobnienia typu mateczka, matuchna, matula, mateńka. Szczegółowo na temat rzeczownika matka oraz innych form z nim związanych pisze Franciszek Sławski artykule „Matka, mać, macica, macierz, maciora, mama” („Język Polski” LXXVIII, 1998, z. 1–2, s. 6–15).
Wymowa2015-03-31
Wśród moich znajomych powstała burzliwa dyskusja, w jaki sposób powinno się wymawiać biblijne imię Aaron? Wyczerpały mi się znane argumenty, dlatego postanowiłam zasięgnąć rady eksperta.
Aby zachować zgodność ze specyficznym zapisem z podwojonym a, należy wymawiać przedłużoną głoskę [a], podobnie jak w nazwie krainy Kanaan, a także w rodzimych słowach zawierających podwojone głoski, jak zaatakować, zaawansowany, dookoła, nieekonomiczny.

Znaczenie2015-03-31
Już dłuższy czas zastanawiam się nad właściwym użyciem wyrazu sprokurować w kontekście tendencyjnego dobierania faktów mającego na celu zarzucenie czegoś komuś. Czy mógłbym prosić o kilka przykładów w zdaniach? Skoro sprokurowanie to szereg czynności, to co w takim razie można sprokurować? Sytuację? Interesuje mnie to, ponieważ wyraz ten w omawianym znaczeniu byłby niezwykle trafnym komentarzem do wielu – no właśnie – sytuacji.
Dodatkowo proszę o dokładniejszą, jeśli to możliwe, definicję tego słowa. Tendencyjność niejako wskazuje na nieuczciwość, a na pewno na nierzetelność w dobieraniu informacji, ale czy mówimy wyłącznie o faktach, czy także o rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji? Z góry dziękuję za odpowiedź.
W dawnej polszczyźnie prokurować miało znaczenie ogólniejsze, nienacechowane «przygotowywać, sporządzać coś», które z czasem uległo pogorszeniu, degradacji i obecnie czasownik ten w słownikach pojawia się z definicją «sporządzać coś, zwykle jakieś dokumenty, pisma, często nieuczciwie, dostosowując je do określonych potrzeb». W działaniach mających związek z dokumentami, tekstami pisanymi (w ogólności) czasownik ten wskazuje na wybiórcze tendencyjne dobieranie lub kompilowanie informacji w celu uzyskania pożądanego obrazu sprawy. „Uniwersalny słownik języka polskiego” pod red. S. Dubisza podaje przykład użycia: Pokątnie prokurowali dyplomy ukończenia studiów. W „Korpusie języka polskiego PWN” oraz w internecie znajdziemy ten czasownik używany w znaczeniu nieuczciwego działania celowego: przygotowywania jakiejś wersji historii, afery, a nawet własnej śmierci, aby móc wykorzystać ten fakt i osiągnąć określone korzyści, np. Bo zmowa społeczna odwołuje się do tego świata ideałów, który zakorzeniony jest w historii narodu i w doświadczeniu rodzinnym. Jest zaprzeczeniem prokurowanej wciąż na nowo przez partię spiskowej wersji historii PRL, w której głupi robotnicy są podszczuwani przeciw swojej władzy przez złych pisarzy i studentów („Kultura”, Paryż 1981, nr 400–401); Zarówno Hatszepsut jak i Totmes III mieli sprokurowane przez kapłanów legitymacje władzy („Polityka” 2004, nr 07.03); Stało się tak po głośnej sprawie „czarownic z Doruchowa”: w wyniku oskarżeń sprokurowanych przez miejscowego dziedzica spalono tam 14 kobiet uznanych za wiedźmy („Przekrój” 2001, nr 2922); Tupac, żeby sprokurować swoją własną śmierć, musiałby współpracować nie tylko ze swoją rodziną, ale i z Szeryfem Hrabstwa Clark (http://2pacfan.bloog.pl).
W publikacjach i programach związanych ze sportem (np. w relacjach z meczów) mówi się o prokurowaniu rzutów karnych, np. Piotr Zieliński sprokurował rzut karny, AS Roma w ćwierćfinale (eurosport.onet.pl); Najpierw sprokurował rzut karny, po którym goście objęli prowadzenie, a jego wyrównujący gol w końcówce zapewnił Torino remis (www.transfermarkt.pl); Ponadto w 72. minucie Polak sprokurował rzut karny, powalając na murawę Derwina Martinę (www.sportowefakty.pl). Można się domyślać, że sprokurowanie rzutu karnego oznacza przyczynienie się do tego, że sędzia zarządzi taki rzut, co przerywa akcję na boisku (choć tu mogę się mylić, bo nie znam się na piłce nożnej, a z opisów meczów laikowi czasem trudno wyciągnąć wnioski co do intencji działań piłkarzy).
Myślę, że czasownik ten ma szerokie zastosowanie, które obecnie ogranicza jedynie fakt, że działania tak nazwanego nie można wiązać z zasadami uczciwości, moralności, z rzetelnością, prawdą. Zapewne może on się również odnosić do rozpowszechniania informacji nieprawdziwych, lecz prawdopodobnych, które umożliwią np. odpowiednie sterowanie opinią publiczną. Internetowe i sportowe przykłady pokazują także, że nasi rodacy używają tego czasownika, aby wyrazić, że jakieś wydarzenie lub sytuacja zostały zaplanowane, wyreżyserowane tak, aby akcja potoczyła się według założonego scenariusza, np. Po tym Gasiński (jego sprawę o fałszywe zeznania ostatecznie umorzono z powodu przedawnienia) pozwał Tuska o ochronę dóbr osobistych. W napisanym przez siebie pozwie zarzucił mu, że wraz z podległymi sobie służbami celowo sprokurował alarm bombowy w sądzie – aby na rozprawie nie było dziennikarzy (www.polskatimes.pl); Dziennikarz śledczy stawia pytanie, kto sprokurował aferę i dlaczego akurat teraz (wpolityce.pl); Nie ma żadnej SEKSTAŚMY! To afera sprokurowana przez tabloidy! (www.plotek.pl); Amerykanie sami sprokurowali atak 11 września (www.muzulmanie.com/forum); Sprawy o charakterze szpiegowskim nie można sprokurować z dnia na dzień – powiedział prokurator Olejnik (www.money.pl).
Interpunkcja2015-03-30
Czy w zdaniu Wykorzystując właściwości naturalnych składników odżywczych, pomaga pielęgnować skórę, pozostawiając uczucie komfortu i nawilżenia konieczny jest przecinek po słowie odżywczych?
Wskazany przez Panią przecinek jest konieczny, ponieważ zamyka wypowiedzenie z imiesłowem przysłówkowym współczesnym. Oto stosowna reguła „Zasad pisowni polskiej”: http://sjp.pwn.pl/zasady/Imieslow-zakonczony-na-ac-lszy-wszy;629779.html.

Znaczenie2015-03-29
Szanowni Państwo,
kolega zwrócił mi uwagę na błędnie według niego wypowiedziane przeze mnie zdanie: Iksiński pisze w mailu, że nie przyjdzie na spotkanie, tłumacząc mi, że użycie formy czasownika pisać w czasie teraźniejszym wskazuje na czynność niezakończoną, która trwa, a w końcu Iksiński napisał już, że nie przyjdzie, więc poprawne zdanie powinno brzmieć: Iksiński napisał w mailu, że nie przyjdzie na spotkanie.
Nie zgodziłam się z moim rozmówcą, podając inne przykłady: Autor w swojej książce przytacza, wskazuje, podkreśla... . Kolega przyznał mi rację, że użycie tych czasowników w czasie teraźniejszym jest poprawne, gdyż Autor w swojej książce przytacza, wskazuje, podkreśla... coś, co już napisał.
Nie znalazłam w archiwum poradni odpowiedzi na moje pytanie, ale wielokrotnie używali Państwo formy teraźniejszej czasownika pisać do określenia czynności zakończonej, np.: „Bo dobre mienie...” - tak w swojej fraszce pisze Jan Kochanowski; Jednak już w XV w, jak pisze Sławski... , co zdaje się potwierdzać moją tezę. Nie umiem jednak jej uargumentować, dlatego z tą prośba zwracam się do Państwa. Będę bardzo wdzięczna za wytłumaczenie, skąd to się bierze i czy ta forma jest poprawna gramatycznie/językowo, czy może jedynie dopuszczalna w mowie potocznej?
Z poważaniem
Dominika Brach
Czasowniki nazywające akty mowy, czasowniki mówienia (verba dicendi), a także (co za tym idzie) pisma oraz (wtórnie) myśli, mają tę cudowną właściwość, że bez względu na to, czy są formalnie dokonane, czy niedokonane (co rozstrzyga test czasowników fazowych typu zacząć i skończyć), nazywają w rzeczy samej to, co już zaszło (a co zostało wyłożone w zdaniu podrzędnym dopełnieniowym idącym po włączniku że). Na przykład: jeśli Adam mówi Ewie, że przyjdzie, to znaczy, że to właśnie jej powiedział (i odwrotnie). Innymi słowy: zarówno jedna, jak i druga możliwość jest akceptowalna. Pisze na ten temat m.in. Mariola Wołk „Ogłoszenie jako akt mowy i gatunek tekstu. Studium z semantyki i składni”, Toruń 2007.

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-03-29
Szanowni Państwo, jak powinniśmy odmieniać nazwę centrum handlowego Wola Park?
Czy powinniśmy mówić np. Byłem w Wola Parku czy też: Byłem w Woli Parku?
Nadmienię tylko, że nazwa zaczerpnięta jest z dzielnicy Wola, w której znajduje się określone centrum.

Nazwa centrum handlowego została utworzona wbrew polskiej gramatyce, w której konstrukcja tego typu powinna realizować schemat Park (jaki?) Wola. Ten obecny przestawny, anglosaski szyk wyrazów powoduje problemy z odmianą, wręcz prowokuje do nieodmieniania pierwszego członu tak skonstruowanych nazw własnych. To nie jest praktyka językowa godna pochwały. Podobne przykłady (Biznes Pakiet, Kulczyk Holding, Rura Park, LUKAS Bank) podawała kiedyś prof. Antonina Grybosiowa w swym artykule na temat zmian językowych we współczesnej polszczyźnie, wielokrotnie krytykował tego typu konstrukcje prof. Jan Miodek (zob. np. http://archiwum.wiz.pl/1999/99084000.asp, http://archiwum.wiz.pl/1998/98103800.asp). Cóż, gdy nacisk wzorców zachodnich bywa nadal silniejszy niż poszanowanie dla własnego języka...
Przyjęty przez twórcę centrum układ nazwy wyklucza odmianę pierwszego członu, a zatem należałoby mówić: jadę do Wola Parku, widzę Wola Park itd. Oczywiście możemy odmieniać oba człony tej nazwy, bo kto nam zabroni w codziennych kontaktach językowych zmiany szyku na polski: w Parku Woli? Myślę, że nazwa centrum handlowego na tyle się już utrwaliła w świadomości społeczeństwa, że nikt nie pomyśli (zwłaszcza jeśli nazwa będzie użyta w kontekście), że mamy na myśli park w znaczeniu «duży ogród z alejkami i ścieżkami spacerowymi».

Nazwy własne (pisownia i odmiana)2015-03-29
Jak poprawnie odmieniać imię Kasper? Tak jak Kacper?
Tak, formy odmiany są jednakowe: Kaspra, Kasprowi, Kasprem, Kasprze. Słownik ortograficzny także odnotowuje to imię: http://sjp.pwn.pl/so/Kasper;4448843.html.

Ortografia2015-03-29
Pracuję w szkole. Jedna z polonistek zawsze sprawdza wszelkie pisma wychodzące ze szkoły, które podpisuje dyrektor. Wszystkie zwroty nasza szkoła, w naszej placówce poprawia, pisząc je wielką literą: Nasza Szkoła, w Naszej Placówce itd. Czy ma rację?
Zasady pisowni polskiej mówią, że ze względów znaczeniowych wielką literą można (choć nie trzeba) zapisywać skrócone nazwy instytucji i ich działów, których pełna nazwa została wymieniona wcześniej, np. Instytut Języka Polskiego zatrudnia 60 osób. W Instytucie prowadzone są badania nad stanem współczesnej polszczyzny (albo: W instytucie prowadzone są badania...). Szkoła Podstawowa nr 1 jest najlepszą szkołą w mieście. W naszej Szkole (lub: szkole) uczy się 543 uczniów (zob. http://sjp.pwn.pl/zasady/Skrocone-nazwy-instytucji-i-ich-dzialow;629413.html). Rzeczownik placówka nie spełnia kryteriów związanych ze stosowaniem tej reguły.
Inna reguła zasad pisowni polskiej wskazuje, że ze względów grzecznościowych wielką literą piszemy nazwy osób, do których zwracamy się w listach prywatnych i oficjalnych oraz urzędowych podaniach, a także nazwy osób bliskich adresatowi lub piszącemu. Pisownia wielką literą obejmuje również przymiotniki i zaimki, które się odnoszą do tych nazw osób (zob. http://sjp.pwn.pl/zasady/Nazwy-osob-do-ktorych-sie-zwracamy-w-listach-podaniach;629419.html). Zgodnie z tą regułą używamy zatem wielkiej litery, zwracając się do adresatów albo pisząc o innych osobach, wobec których chcemy być grzeczni, wyrazić swój szacunek, np. Pisałem co Ciebie/Was… Zwróciłem się do Niego/Niej… W związku z pracami wokół Państwa nieruchomości… Uprzejmie zawiadamiamy Państwa, że w najbliższych dniach… Na kilka dni przed Waszym/Ich przyjazdem… Zwracamy się do Dyrekcji, Nauczycieli i Uczniów szkoły… Drogie Dzieci, droga Młodzieży… itp.
Pisanie wielką literą zaimków odnoszących się do siebie (ja, mnie, mój) lub grupy, której jest się częścią (my, nas, nasz), nie jest w naszej kulturze akceptowane, ponieważ przyjęty u nas model grzeczności opiera się na poszanowaniu odbiorcy, okazywaniu mu szacunku przy jednoczesnym umniejszaniu własnej osoby, stawianiu siebie niżej w hierarchii, co wielokrotnie podkreślała prof. Małgorzata Marcjanik, opisując zasady polskiej grzeczności językowej (m.in. w książce „Polska grzeczność językowa”, Kielce 1997, 2000, 2002). Skoro pyta Pan o poprawność korekt wprowadzanych przez koleżankę, należy wnioskować, że ten właśnie tradycyjny model grzeczności został Panu wpojony w starannym wychowaniu. Stosowanie wielkiej litery w pisowni zaimków osobowych (np. Przypomnę, że *Ja jestem organizatorem tego konkursu. To* Mnie należą się przeprosiny. Od dziś *My decydujemy o podziale środków publicznych. Głosujcie na *Nas), a także dzierżawczych (Dalsze przygody bohatera opisuję w *Mojej najnowszej powieści… Sytuacja w firmie poprawiła się po *Naszej interwencji) jest w społeczeństwie uważane ze niestosowne i może narazić osobę w ten sposób piszącą na nieprzyjemne uwagi i/lub spowoduje, że odbiorca z naszego kręgu kulturowego będzie ją postrzegał jako wyniosłą, zadufaną w sobie, a może nawet i arogancką.

Poprawność komunikacyjna2015-03-28
Szanowni Państwo,
mam pytanie dotyczące zdania: Ten moment, kiedy spełnia się plan.
Czy sformułowanie spełnia się plan jest poprawne i dopuszczalne w języku polskim? Oczywiście mam świadomość, że można powiedzieć spełnia się marzenie albo realizuje się plan, ale to często używane określenia, zwłaszcza w reklamach, czego dotyczy właśnie ta kwestia.
Niekiedy w reklamach świadomie używane są angielskie nazwy i hasła z niewielkim błędem, aby przyciągnąć uwagę: Think different, I’m lovin’ it czy Citibank.
Co na to język polski?
Byłbym wdzięczny za pomoc w odpowiedzi zleceniodawcy.
Z poważaniem,
Tomasz Chojnacki
Zgodnie z jednym ze znaczeń słownikowych spełniać się znaczy ‘urzeczywistniać się’, a zatem to, co najpierw planujemy, może, ale nie musi się urzeczywistnić; czyli nic nie stoi na przeszkodzie, aby użyć: spełniły się moje plany lub spełniają się moje plany, spełnia się mój plan, a także nie spełniły się moje plany (czego oczywiście nie życzę!).
Połączenie tego typu jest jednak raczej rzadkie i może istotnie być użyte w reklamie, gdy poszukuje się takich rzadszych kolokacji.
Realizować plan to jednak troszkę coś innego – wskazuje, że ktoś coś aktualnie robi, aby coś się spełniło, urzeczywistniło itd.
Można też spełniać coś, czyli wykonywać jakieś zadanie: np. spełniać/spełnić przyrzeczenie.
Pozdrawiam



1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161